R
roma91
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 03.2015
- Odpowiedzi
- 3
Mianowicie może zacznę od tego, iż złożyłam pozew rozwodowy na początku grudnia 2014 roku bez orzekania o winie. Pierwszy list do meza z odpisem pozwu był już wysłany 29.12.2014.Wnioslam również o przydzielenie mi opieki nad dziećmi , nie rządając od męża alimentów, gdyż mieszkam za granica i nie potrzeba mi , opłaciłam również z góry sprawę rozwodową.
Pozew o rozwód był w sumie tylko formalnością, bo mąż wyraził zgodę na rozwód bez orzekania o winie i o tym by dzieci ( dwie córki 6 i 3 lata)mieszkały ze mna za granica- podpisał również dokumenty na ich wyjzd. Także myślałam ze załatwimy ta sprawę szybko i bezkonfliktowo. Nie jesteśmy razem ponad rok. Nic nas nie łaczy od dawna , a od roku nie mieszkamy razem. Nie ma wątpliwości co do rozpadu pożycia , ale problem polega teraz na tym iż mam nowego partnera , nie jest on Polakiem , ale planujemy ślub, gdyż spodziewam się dziecka na początek sierpnia. Mąż twierdzi,że jemu nie przeszkadza ten fakt i bardzo chętnie da mi rozwód bez zadnych komplikacji ,ale najwyraźniej to kłamstwo, bo udaje dobrego, ze zyjemy w dobrych stosunkach , a KORESPONDENCJI SĄDOWEJ NIE ODBIERA. Nie odpowiedział na pozew do sądu chociaż był awizowany 3 razy na adres pod którym jest na stale zameldowany i mieszka tam. Ja otrzymałam pismo z sądu o podanie adresu zamieszkania pozwanego i dzieci w przeciągu 1 miesiąca. Oczywiście podałam ten sam adres , który w pozwie dopisując ze pozwany nie odbiera celowo poczty. I teraz czekam az on ponownie dostanie pozew na który będzie musial się odniejsc. Rozmawialam z nim. Przesłalam mu nawet kopie pozwu osobiście sama , zanim zrobi to sad i sygnature akt , żeby mogl odpowiedzieć od razu ( bo czasem znow trzykrotnie nie dostanie poczty ani awizo od rodzicow jak to tłumaczyl ) żeby nie opozniac sprawy i obiecal ze od razu wysle pismo , ale podejrzewam ze tego nie zrobił, bo nie odbiera moich telefonów.
CO JA MOGĘ ZROBIĆ W TAKIEJ SYTUACJI ? W POZWIE NIE NAPISALAM ZE SPODZIEWAM SIE DZIECKA Z INNYM MEZCZYZNA BO O TYM JESZCZE NIE WIEDZIALAM , CZY MOGĘ WYSTĄPIĆ O WYROK ZAOCZNY? O WYZNACZENIE MU KURATORA ? CZY MOGĘ NAPISAĆ DO SĄDU JAKIS ZAŁĄCZNIK CZY COKOLWIEK Z UZUPEŁNIENIEM ZMIAN JAKIE NASTAŁY W MOIM ZYCIU, BARDZO MI ZALEZY NA SZYBKIM ROZWODZIE , BO WIEM ZE BEDE MIALA KOMPLIKACJE Z POŹNIEJSZYM NAZWISKIEM DZIECKA I UZNANIEM GO PRZEZ PRAWDZIWEGO OJCA. CO MOGE ZROBIC W SYTUACJI GDY ON NIE JEST ZAWIADOMIONY TEORETYCZNIE O ROZWODZIE ? CHOCIAZ WIE O NIM OD DNIA KIEDY ZLOZYŁAM POZEW.
Pozew o rozwód był w sumie tylko formalnością, bo mąż wyraził zgodę na rozwód bez orzekania o winie i o tym by dzieci ( dwie córki 6 i 3 lata)mieszkały ze mna za granica- podpisał również dokumenty na ich wyjzd. Także myślałam ze załatwimy ta sprawę szybko i bezkonfliktowo. Nie jesteśmy razem ponad rok. Nic nas nie łaczy od dawna , a od roku nie mieszkamy razem. Nie ma wątpliwości co do rozpadu pożycia , ale problem polega teraz na tym iż mam nowego partnera , nie jest on Polakiem , ale planujemy ślub, gdyż spodziewam się dziecka na początek sierpnia. Mąż twierdzi,że jemu nie przeszkadza ten fakt i bardzo chętnie da mi rozwód bez zadnych komplikacji ,ale najwyraźniej to kłamstwo, bo udaje dobrego, ze zyjemy w dobrych stosunkach , a KORESPONDENCJI SĄDOWEJ NIE ODBIERA. Nie odpowiedział na pozew do sądu chociaż był awizowany 3 razy na adres pod którym jest na stale zameldowany i mieszka tam. Ja otrzymałam pismo z sądu o podanie adresu zamieszkania pozwanego i dzieci w przeciągu 1 miesiąca. Oczywiście podałam ten sam adres , który w pozwie dopisując ze pozwany nie odbiera celowo poczty. I teraz czekam az on ponownie dostanie pozew na który będzie musial się odniejsc. Rozmawialam z nim. Przesłalam mu nawet kopie pozwu osobiście sama , zanim zrobi to sad i sygnature akt , żeby mogl odpowiedzieć od razu ( bo czasem znow trzykrotnie nie dostanie poczty ani awizo od rodzicow jak to tłumaczyl ) żeby nie opozniac sprawy i obiecal ze od razu wysle pismo , ale podejrzewam ze tego nie zrobił, bo nie odbiera moich telefonów.
CO JA MOGĘ ZROBIĆ W TAKIEJ SYTUACJI ? W POZWIE NIE NAPISALAM ZE SPODZIEWAM SIE DZIECKA Z INNYM MEZCZYZNA BO O TYM JESZCZE NIE WIEDZIALAM , CZY MOGĘ WYSTĄPIĆ O WYROK ZAOCZNY? O WYZNACZENIE MU KURATORA ? CZY MOGĘ NAPISAĆ DO SĄDU JAKIS ZAŁĄCZNIK CZY COKOLWIEK Z UZUPEŁNIENIEM ZMIAN JAKIE NASTAŁY W MOIM ZYCIU, BARDZO MI ZALEZY NA SZYBKIM ROZWODZIE , BO WIEM ZE BEDE MIALA KOMPLIKACJE Z POŹNIEJSZYM NAZWISKIEM DZIECKA I UZNANIEM GO PRZEZ PRAWDZIWEGO OJCA. CO MOGE ZROBIC W SYTUACJI GDY ON NIE JEST ZAWIADOMIONY TEORETYCZNIE O ROZWODZIE ? CHOCIAZ WIE O NIM OD DNIA KIEDY ZLOZYŁAM POZEW.