S
sebo79
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 06.2007
- Odpowiedzi
- 5
muj problem jest skaplikowany mieszkam w malej miescinie wiele zakladow pracy nie ma ...
w listopadzie 2006 zaczalem prace jako tynkarz malaz [ustawianie rusztowan bez odpowiedniego przeszkolenia jest w tej firmie na porzadku dziennym]
w firmie jest "prezes i wice prezes"w grudniu zaczalem sie upominac o umowe
to pan wice powiedzial ze on stycznia roku 2007 umowa bedzie
mamy koniec czerwca ja umowy jeszcze nie otrzymalem malo tego za ostatnie 2 mc za wykonana prace firma ta jest mi winna pieniazki a jak sie pytamy to kwituja ze im tez nie zaplacono i daja jakies smieszne zaliczki!!! ostatnio cos mi strzelilo w kolanie ze chodzic nie moglem stalo sie to juz na koniec pracy przy schodzeniu z rusztowania, wiec prosto z mostu rano na 2 dzien ze ma mi szef podbic ksiazeczke zdrowia bo pan Wieslaw.H(wice) obiecal umowe od stycznia br. to pan prezes odsyla mnie do wice ten znowu twierdzi ze nie ma zadnych moich papierow tzn
odania o prace ,CV itd... (gdzie wszystko bylo wreczane do rak panu wice na 2 dzien jak zaczalem prace!!! )wszystkie dokumenty dostarczylem 2 raz to teraz mnie splawiaja ze nie moga mnie zatrudnic bo nie mam badan wysokosciowych !!!! ale oczywiscie nie daja mi zadnego skierowania na takie badania!!!ja z ta rozwalona noga nawet do lekarza nie moge sie udac :/ bo nie mam ubezpieczenia :/
ja nie prosze o to zebyscie mi doradzili jak od nich wyciagnac kase (moja ciezko zarobiona!!) ale jak udupc takiego pracodawce w firmie pracuje co najmniej 35 osob bez jakiejkolwiek umowy !!! ludzie pracuja bez odpowiednich zabezpieczen rusztowania sa w stanie oplakanym (strach na nich pracowac) i sa stawiane przez ludzi bez kwalifikacji!!
ja juz tam nie pracuje bo dosc tego koniec z wykorzystywaniem biednych ludzi
prosze o pomoc nie zostawiajcie mnie !!!!
w listopadzie 2006 zaczalem prace jako tynkarz malaz [ustawianie rusztowan bez odpowiedniego przeszkolenia jest w tej firmie na porzadku dziennym]
w firmie jest "prezes i wice prezes"w grudniu zaczalem sie upominac o umowe
to pan wice powiedzial ze on stycznia roku 2007 umowa bedzie
mamy koniec czerwca ja umowy jeszcze nie otrzymalem malo tego za ostatnie 2 mc za wykonana prace firma ta jest mi winna pieniazki a jak sie pytamy to kwituja ze im tez nie zaplacono i daja jakies smieszne zaliczki!!! ostatnio cos mi strzelilo w kolanie ze chodzic nie moglem stalo sie to juz na koniec pracy przy schodzeniu z rusztowania, wiec prosto z mostu rano na 2 dzien ze ma mi szef podbic ksiazeczke zdrowia bo pan Wieslaw.H(wice) obiecal umowe od stycznia br. to pan prezes odsyla mnie do wice ten znowu twierdzi ze nie ma zadnych moich papierow tzn
ja nie prosze o to zebyscie mi doradzili jak od nich wyciagnac kase (moja ciezko zarobiona!!) ale jak udupc takiego pracodawce w firmie pracuje co najmniej 35 osob bez jakiejkolwiek umowy !!! ludzie pracuja bez odpowiednich zabezpieczen rusztowania sa w stanie oplakanym (strach na nich pracowac) i sa stawiane przez ludzi bez kwalifikacji!!
ja juz tam nie pracuje bo dosc tego koniec z wykorzystywaniem biednych ludzi
prosze o pomoc nie zostawiajcie mnie !!!!