L
LeszekL
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 11.2007
- Odpowiedzi
- 5
Witam.
Mam następujący problem. Otóż moja babcia zaciągnęła kredyt w ww banku, kredyt odnawialny NON STOP. Miała niestety problemy ze spłatami, więc jako rodzina zacząłem spłacać sam.
Babcia zgubiła umowę, chciałem dowiedzieć się, jaka jeszcze pozostałą kwota do spłaty, wysłałem podanie z upoważnieniem mnie do wszystkich informacji, i prośbą o wystawienie kompletnego zestawienia kredytu od roku zaciągnięcia 2006 do roku bieżącego. Nie dostałem żadnej odpowiedzi, przez 3 miesiące bank milczał, nie przesyłając także odcinków wpłat.
Kilka dni temu przyszło pismo w którym piszą że wystąpiło zadłużenie na 1500 zł z powodu nie płacenia rat. Kredyt brany był na kwotę 2000, spłacone zostało 1500 na co mam poświadczenia pocztowe.
Babcia zadzwoniła na infolinie, chcąc dowiedzieć się szczegółów kredytu, udzielili jej błędnych informacji, że kredyt zaciągnięty został w 2007 (a jak już wspominałem został w 2006) oraz nie chcieli udzielić żadnych informacji na temat spłat.
Babcia jest osobą schorowaną, wiec wysłałem drugie upoważnienie, z pomocą pracowników filii GE MONEY BANKU, na ich druku, faksem 3 dni temu.
Dzwoniąc na infolinie nie chcą mi udzielić żadnych informacji, nawet czy doszedł faks. W fili banku nie potrafili także dać mi kompletnego zestawienia, twierdząc że sprawa przeszła do windykacji. W windykacji nie chcą mi udzielić informacji i tak w kółko.
Do spłaty zadłużenia pozostało 10 dni, ja nie wiem za co jest kwota 1500 zł, do zapłaty, kiedy spłaciłem 1500 osobiście. Odsetki zostały wyliczone na 128 zł. Nikt nie che mi udzielić żadnych informacji, a mojej babci udzielił błędnych i nie potrafią tego wytłumaczyć.
Proszę o pomoc i radę co zrobić.
Mam następujący problem. Otóż moja babcia zaciągnęła kredyt w ww banku, kredyt odnawialny NON STOP. Miała niestety problemy ze spłatami, więc jako rodzina zacząłem spłacać sam.
Babcia zgubiła umowę, chciałem dowiedzieć się, jaka jeszcze pozostałą kwota do spłaty, wysłałem podanie z upoważnieniem mnie do wszystkich informacji, i prośbą o wystawienie kompletnego zestawienia kredytu od roku zaciągnięcia 2006 do roku bieżącego. Nie dostałem żadnej odpowiedzi, przez 3 miesiące bank milczał, nie przesyłając także odcinków wpłat.
Kilka dni temu przyszło pismo w którym piszą że wystąpiło zadłużenie na 1500 zł z powodu nie płacenia rat. Kredyt brany był na kwotę 2000, spłacone zostało 1500 na co mam poświadczenia pocztowe.
Babcia zadzwoniła na infolinie, chcąc dowiedzieć się szczegółów kredytu, udzielili jej błędnych informacji, że kredyt zaciągnięty został w 2007 (a jak już wspominałem został w 2006) oraz nie chcieli udzielić żadnych informacji na temat spłat.
Babcia jest osobą schorowaną, wiec wysłałem drugie upoważnienie, z pomocą pracowników filii GE MONEY BANKU, na ich druku, faksem 3 dni temu.
Dzwoniąc na infolinie nie chcą mi udzielić żadnych informacji, nawet czy doszedł faks. W fili banku nie potrafili także dać mi kompletnego zestawienia, twierdząc że sprawa przeszła do windykacji. W windykacji nie chcą mi udzielić informacji i tak w kółko.
Do spłaty zadłużenia pozostało 10 dni, ja nie wiem za co jest kwota 1500 zł, do zapłaty, kiedy spłaciłem 1500 osobiście. Odsetki zostały wyliczone na 128 zł. Nikt nie che mi udzielić żadnych informacji, a mojej babci udzielił błędnych i nie potrafią tego wytłumaczyć.
Proszę o pomoc i radę co zrobić.