L
Leon.
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 11.2007
- Odpowiedzi
- 10
W pewnej grze, tzw "darmowej" (tak się reklamują przy logowaniu), ktoś kto nie wydaje pieniędzy, nie ma żadnych szans w porównaniu do tych, którzy cokolwiek wydadzą... w sumie jest tak, że kto może więcej wydać, ten wygrywa jak i kiedy chce.
Na mój gust mamy tu prostą dyskryminację: biedni są zmuszeni przegrywać z bogatymi, nie ma żadnego mechanizmu, który wyrównuje szanse albo choćby daje okazję na wyrównanie. Co o tym można myśleć "fachowym" okiem....
W wielu grach jest wprowadzany mechanizm "mikropłatności" (tak naprawdę można tam wydać dużo kasy - analogicznie jak w hazardzie, i jest to podobny mechanizm).. No ale tam, dajmy przykład CS, tam nie ma aż takiej dysproporcji jak tu. Moim zdaniem w tej grze jest obrzydliwa wprost dyskryminacja graczy... coś jak prześladowanie rasowe.... gra nawiasem ma sporo opcji prześladowania ... ..
Moim zdaniem "model finansowy" nie może tłumaczyć tak oczywistej dyskryminacji.... zatem jest tu dyskryminacja czy nie?
Gra generalnie bazuje na psychologii, ludzie lubią wygrywać i pakują, czasem bez opamiętania, kasę... kwoty to nie tysiące, ale czasem dziesiątki tysięcy. Chociaż grają też ludzie bez wydawania pieniędzy, no ale wielu opuściło grę... reszta się zastanawia czy nie opuścić, też.. a więc może dyskryminacja jednak???
Na mój gust mamy tu prostą dyskryminację: biedni są zmuszeni przegrywać z bogatymi, nie ma żadnego mechanizmu, który wyrównuje szanse albo choćby daje okazję na wyrównanie. Co o tym można myśleć "fachowym" okiem....
W wielu grach jest wprowadzany mechanizm "mikropłatności" (tak naprawdę można tam wydać dużo kasy - analogicznie jak w hazardzie, i jest to podobny mechanizm).. No ale tam, dajmy przykład CS, tam nie ma aż takiej dysproporcji jak tu. Moim zdaniem w tej grze jest obrzydliwa wprost dyskryminacja graczy... coś jak prześladowanie rasowe.... gra nawiasem ma sporo opcji prześladowania ... ..
Moim zdaniem "model finansowy" nie może tłumaczyć tak oczywistej dyskryminacji.... zatem jest tu dyskryminacja czy nie?
Gra generalnie bazuje na psychologii, ludzie lubią wygrywać i pakują, czasem bez opamiętania, kasę... kwoty to nie tysiące, ale czasem dziesiątki tysięcy. Chociaż grają też ludzie bez wydawania pieniędzy, no ale wielu opuściło grę... reszta się zastanawia czy nie opuścić, też.. a więc może dyskryminacja jednak???