J
JPo
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 01.2010
- Odpowiedzi
- 4
Mam problem z interpretacją prawa autorskiego w konkretnym przypadku.
Jestem oskarżana o bezczelne kopiowanie cudzych prac i łamanie praw autorskich.
Zrobiłam grafikę wzorując się na grafice opublikowanej w kilku internetowych galeriach. Jest bardzo podobna do oryginału ale nie jest to wierna kopia.
Pod oryginalną grafiką podana jest nazwa handlowa produktu, z którego elementów powstała. Jest to zbiór plików .png z różnymi elementami, takimi jak kokardki, rameczki, tła, wordarty itp.
Ja swoją grafikę wykonałam wyłącznie z elementów wykonanych przeze mnie w programie graficznym. Większość z nich zrobiłam już dawno temu i niejednokrotnie używałam w swoich pracach.
Publikując swoją pracę umieszczam podpis, że wzorowałam się na gotowej grafice podając tytuł pracy, jej autora oraz link do oryginalnej grafiki, aby każdy mógł zobaczyć wzór. Nie podaję linka do strony, na której oryginał jest umieszczony ponieważ nie chcę, nawet w tak pośredni sposób, reklamować produktów komercyjnych.
Elementy użyte w mojej pracy nie są wierną kopią oryginalnych. Problematycznym elementem jest tekst, a dokładniej sposób ułożenia poszczególnych słów. Tekst oryginalny jest napisany standardową czcionką i zawiera tylko daty i napis "happy new york". Ja w swojej pracy zmieniłam tekst angielski na polski i użyłam innego formatowania. Zachowałam tylko układ z oryginału.
Grafikę swoją publikuję na blogu i kilku forach i zawsze podpisuję podając źródło oryginału. Nie czerpię z tego żadnych korzyści majątkowych.
Czy postępując w ten sposób łamię prawa autorskie twórcy oryginału?
Czy autor tego komercyjnego produktu, na bazie którego powstała oryginalna grafika, może mnie oskarżyć o plagiat wordarta i innych elementów?
Jestem oskarżana o bezczelne kopiowanie cudzych prac i łamanie praw autorskich.
Zrobiłam grafikę wzorując się na grafice opublikowanej w kilku internetowych galeriach. Jest bardzo podobna do oryginału ale nie jest to wierna kopia.
Pod oryginalną grafiką podana jest nazwa handlowa produktu, z którego elementów powstała. Jest to zbiór plików .png z różnymi elementami, takimi jak kokardki, rameczki, tła, wordarty itp.
Ja swoją grafikę wykonałam wyłącznie z elementów wykonanych przeze mnie w programie graficznym. Większość z nich zrobiłam już dawno temu i niejednokrotnie używałam w swoich pracach.
Publikując swoją pracę umieszczam podpis, że wzorowałam się na gotowej grafice podając tytuł pracy, jej autora oraz link do oryginalnej grafiki, aby każdy mógł zobaczyć wzór. Nie podaję linka do strony, na której oryginał jest umieszczony ponieważ nie chcę, nawet w tak pośredni sposób, reklamować produktów komercyjnych.
Elementy użyte w mojej pracy nie są wierną kopią oryginalnych. Problematycznym elementem jest tekst, a dokładniej sposób ułożenia poszczególnych słów. Tekst oryginalny jest napisany standardową czcionką i zawiera tylko daty i napis "happy new york". Ja w swojej pracy zmieniłam tekst angielski na polski i użyłam innego formatowania. Zachowałam tylko układ z oryginału.
Grafikę swoją publikuję na blogu i kilku forach i zawsze podpisuję podając źródło oryginału. Nie czerpię z tego żadnych korzyści majątkowych.
Czy postępując w ten sposób łamię prawa autorskie twórcy oryginału?
Czy autor tego komercyjnego produktu, na bazie którego powstała oryginalna grafika, może mnie oskarżyć o plagiat wordarta i innych elementów?