Granice kampanii?

  • Autor wątku Autor wątku radek23
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
R

radek23

Nowy użytkownik
Dołączył
06.2007
Odpowiedzi
2
Witam, czy prowadzenie szeroko zakrojonej kampanii informacyjnej w internecie, na temat tego że Pan taki a taki (osoba publiczna na wysokim stanowisku) przez swoją działalność "zaciska sobie pętle na szyi i w końcu się do igra" może się skończyć pozwem? Dokładnie takie sformułowanie ma zostać użyte.

pozdrawiam,
radek
 
Może się skończyć pozwem o naruszenie dóbr osobistych.
 
Może jestem laikiem, ale czy czasem stwierdzenie "zaciska sobie pętle na szyi i w końcu się do igra" nie łapie się pod groźbę karalną?

Poza tym mam jeszcze dalsze pytania:

a) Załóżmy, że sprawa trafia przed sąd, dostaje wyrok w zawieszeniu (bo większego się nie spodziewam) nakaz przeprosin i zamknięcia witryny. Czy koszta które poniosę (nie koszta sądowe) na domenę, hosting i promocję witryny będą w jakiś sposób do odzyskania?

b) Czy samo stwierdzenie "zaciska sobie pętle na szyi" (bez doigrywania się) naraża mnie na pozew?

c) A jeśli złożę owe stwierdzenie inaczej, np. "Panie taki a taki, sam Pan sobie pętle na szyi zaciskasz" zmieni paragraf z którego mogę zostać oskarżony?

pozdrawiam,
radek
 
[cytat="radek23"]
a) Załóżmy, że sprawa trafia przed sąd, dostaje wyrok w zawieszeniu (bo większego się nie spodziewam) nakaz przeprosin i zamknięcia witryny. Czy koszta które poniosę (nie koszta sądowe) na domenę, hosting i promocję witryny będą w jakiś sposób do odzyskania?

[/cytat]
Czyli uważasz, że w przypadku skazania można domagać się (od poszkodowanego? sądu? skarbu państwa?) zwrotu kosztów jakie musiałes ponieść na stworzenie "narzędzia przestępstwa"?

Jurek
 
Powrót
Góra