C
cina271
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 11.2019
- Odpowiedzi
- 3
Witam.
W skrócie: Jakiś czas temu potrąciłem pieszego na pasach. Złożyłem wniosek o warunkowe umorzenie postępowania gdyż spełniam do tego wszystkie wymogi. Prokurator złożył wniosek i myślę że zostanie to rozpatrzone pozytywnie. Przyznałem sie do winy, przeprosiłem pokrzywdzoną, szkodliwość nieznaczna ( złamanie kości udowej i otarcia).
W uzasadnieniu prokurator napisał: Podejrzany przyznał się do winy i przeprosił pokrzywdzoną. Materiał dowodowy jednoznacznie wskazuje że wyczerpał swoim zachowaniem znamiona zarzucanego mu przestępstwa. Jednakże jego wina oraz szkodliwość społeczna nie są znaczne. Postawa, właściwości i warunki osobiste i sposób życia pokazują że oskarżony będzie przestrzegał porządku prawnego. Naruszenie bezpieczeństwa były nieumyślne a w następstwie ich naruszenia nie doprowadziły u pokrzywdzonego poważnych czy rozległych obrażeń. Nie był dotychczas karany. Przestępstwo ma charakter incydentalny. Należy go mnie potraktować jako sprawcę przypadkowego dla którego sam fakt uczestniczenia w charakterze podejrzanego jest dolegliwością za popełniony czyn a oraz wpłynie wychowawczo na jego postępowanie w przyszłości. Ponadto prowadzi on ustabilizowany tryb życia, pracuje i studiuje.
Otrzymałem pismo o posiedzeniu pojednawczym i grożącej mi karze:
- wyznaczenie okresu próby na 2 lata
- zasądzenie nawiązki na rzecz pokrzywdzonego w kwocie 3000 zł
- Obciążenie kosztami postępowania.
W materiale dowodowym napisano że zarabiam 1900 zł brutto z czego opłacam studia i dokładam sie do rachunków gdyż mieszkam z rodzicami.
Mam co do tego kilka pytań:
1. Czy kara która mi grozi to uświadomienie mnie że taka może być maksymalna ale wszystko okaże sie na posiedzeniu ?
1. Czy grożąca mi kara może ulec zmianie na posiedzeniu ? 3000 zł to bardzo dużo dla mnie gdyż studiuję zaocznie i dużo z praktycznie cała moja wypłata idzie na studia życie i rachunki.( Poszkodowana z pewnością dostanie odszkodowanie z ubezpieczenia)
2. Obecność na posiedzeniu nie jest obowiązkowa. Czy moja obecność może wpłynąć na zmianę kary ?
3. Jak do tego podejść w takiej sytuacji ?
Proszę o wszelkie porady. Z góry dziękuję.
W skrócie: Jakiś czas temu potrąciłem pieszego na pasach. Złożyłem wniosek o warunkowe umorzenie postępowania gdyż spełniam do tego wszystkie wymogi. Prokurator złożył wniosek i myślę że zostanie to rozpatrzone pozytywnie. Przyznałem sie do winy, przeprosiłem pokrzywdzoną, szkodliwość nieznaczna ( złamanie kości udowej i otarcia).
W uzasadnieniu prokurator napisał: Podejrzany przyznał się do winy i przeprosił pokrzywdzoną. Materiał dowodowy jednoznacznie wskazuje że wyczerpał swoim zachowaniem znamiona zarzucanego mu przestępstwa. Jednakże jego wina oraz szkodliwość społeczna nie są znaczne. Postawa, właściwości i warunki osobiste i sposób życia pokazują że oskarżony będzie przestrzegał porządku prawnego. Naruszenie bezpieczeństwa były nieumyślne a w następstwie ich naruszenia nie doprowadziły u pokrzywdzonego poważnych czy rozległych obrażeń. Nie był dotychczas karany. Przestępstwo ma charakter incydentalny. Należy go mnie potraktować jako sprawcę przypadkowego dla którego sam fakt uczestniczenia w charakterze podejrzanego jest dolegliwością za popełniony czyn a oraz wpłynie wychowawczo na jego postępowanie w przyszłości. Ponadto prowadzi on ustabilizowany tryb życia, pracuje i studiuje.
Otrzymałem pismo o posiedzeniu pojednawczym i grożącej mi karze:
- wyznaczenie okresu próby na 2 lata
- zasądzenie nawiązki na rzecz pokrzywdzonego w kwocie 3000 zł
- Obciążenie kosztami postępowania.
W materiale dowodowym napisano że zarabiam 1900 zł brutto z czego opłacam studia i dokładam sie do rachunków gdyż mieszkam z rodzicami.
Mam co do tego kilka pytań:
1. Czy kara która mi grozi to uświadomienie mnie że taka może być maksymalna ale wszystko okaże sie na posiedzeniu ?
1. Czy grożąca mi kara może ulec zmianie na posiedzeniu ? 3000 zł to bardzo dużo dla mnie gdyż studiuję zaocznie i dużo z praktycznie cała moja wypłata idzie na studia życie i rachunki.( Poszkodowana z pewnością dostanie odszkodowanie z ubezpieczenia)
2. Obecność na posiedzeniu nie jest obowiązkowa. Czy moja obecność może wpłynąć na zmianę kary ?
3. Jak do tego podejść w takiej sytuacji ?
Proszę o wszelkie porady. Z góry dziękuję.