Groźba nękania - czy się bać

  • Autor wątku Autor wątku Razor007
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
R

Razor007

Użytkownik
Dołączył
12.2017
Odpowiedzi
35
Witam wszystkich.

Piszę ponieważ spotkało mnie coś dziwnego...dla mnie sprawa jest niby prosta ale pomyślałem, że zapytam tutaj ludzi mądrzejszych niż ja w tematach prawnych.

Mianowicie.

Jakiś czas temu pisałem z dziewczyną. Sam do niej napisałem, oboje mamy tą samą pasje czyli auta i tuning, znalazłem ją na takiej grupie na Facebook

Napisałem - zaczęliśmy pisać, ona odpisywała była nawet spoko atmosfera jakieś żarty itp. W końcu zapytałem o spotkanie, stwierdziła że nie ma czasu ja - że rozumiem. Zapytałem po paru dniach znowu i odpowiedź ta sama....potem nagle patrze zablokowała mnie na Facebook...to olałem temat...kobiety na oczy nie widziałem itp więc się nie przejąłem


Po czym któregoś dnia na takim że tak powiem - spotkaniu motoryzacyjnym na mieście spotkałem ją przypadkiem ( ona mnie poznała bo wysłąłem jej swoje zdjęcie ) i mi grozi że będę miał sprawe o nękanie....ja mówię - o co chodzi kobieto a ta mnie zwyzywała i poszła.


Moje pytanie do Was jest następujące - czy jeżeli obie strony sobie nawzajem odpisywały rozmowa była fajna miła itp po czym moje konto jest blokowane i nie szukam kontaktu bo nie miałem ani numeru telefonu ani nic to można to nazwać nękaniem ?

Nie padło ze strony kobiety ani razu stwierdzenie, że - nie życzy sobie ze mną kontaktu itp normlanie pisała potem przypadkiem widzę ją na mieście i taki tekst.

Z góry dzięki za pomoc
 
Jeśli było tak jak opisałeś, sposób komunikacji (słownictwo i treść) nie budził wątpliwości z punktu widznia niestosownych zachpowań, to nie masz się czym przejmować.
Ciesz się, że nic z tego nie wyszło.

Jeśli sytuacja faktyczna wyglądała jednak inaczej niż to nakreśliłeś, to panna miała i ma rację...
 
Powrót
Góra