grozby karalne plus wypadek samochodowy- prosze o pomoc

  • Autor wątku Autor wątku xso
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
X

xso

Nowy użytkownik
Dołączył
07.2008
Odpowiedzi
1
Witam,

moj problem rozwniez jest z zakresu prawa karnego.
Jakis typ oskarzyl mojego chlopaka o grozby karalne, sprawa trafila do sadu i moj chlopak dostal 4 miesiace do odsiadki, ale w zwiazku z tym ze czyl sie nie winny to poszedl do tego co go oskarzyl i przyslowiowo "nagadal mu troszke" w konsekwencji facet zalozyl mu druga sprawe. Moj chlopak mial sie stawic do odsiadki w ZK w kwietniu ale nie stawil sie miedzy czasie trwafla ta druga sprawa i nie stawial sie na sprawy wystosowano list gonczy i celu doprowadzenia go. Potem na domiar zlego moj chlopak mial wypadek samochodowy, byl trzezwy ale prowadzil bez prawa jazdy,malm ze soba dzieci, nikomu nic sie nie stalo wiec to chyba bedzie nie wypadek a kolizja, ale ze byl poszukiwany juz wczesnij to uciekl z miejsca zdarzenia. miesiac temu zlapali mojego chlopaka i jest na sankcji. i teraz moje pytania:
1. Czy w zwiazku z tym ze on ma juz wyrok do odsiedzenia to czy mozlize jest ze beda go trzymac na sankach skoro ma wyrok do odsiadki?? Czy ta sankcja liczy mu sie do wyroku??
2. Ja jestem jego dziewczyna i dostalam widzenie ( z racji sanek ma prawo do 1 widzenia w miesiacu), ale jezeli sad dopatrzy sie ze jestem swiadkim z drugiej sprawie o kolizjie samochodowa to czy moga mi odmowic widzen z nim ??
3, Samochod ktorym spowodowal wypadek jest moja wlasnoscia, ja nie skladalam zadnych roszczen o zwrot kosztow itd. ale ja nie chece byc swiadkiem w tej sprawie, jak moge odmowic zeznan?? Podczas gdy on sie ukrywal to my mieszkalismy ze soba caly czas pomogalam mu w sumie w tym, Wiec jezeli wezwa mnie to moge odpowiadac karnie za pomoc w ukrywaniu. Na ukartego to policja jest w stanie mi udowodnic to ze razem mieszkalismy. moj chlopak mowil mi ze mam sie nie przyznawac ze razem bylismy. nie wiem co mam zrobic. najlepiej bylo by odmowic zeznan?
Czy moge powiedziec w sadie mniej wiecej tak" to byl moj samochod, nie mam zadnych roszczen i zadnych pretensji, i nie chce byc swiadkiem w tej sprawie, nie chce miec z ta sprawa nic wspolnego?"
Prosze o pomoc bo ja naprawde nie wiem co mam robic.
4. ile moze grozic za ta kolizje ??

jestem zalamana, jak mam mu pomoc co mam zrobic zeby mu nie zaszkodzic zeznanaiami, boje sie ze podczas zeznan moge powiedziec cos co mu zaszkodzi :( no i oczywiscie sama chce wyjsc z tego obronna reka.
 
Powrót
Góra