A
aa1988
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 06.2014
- Odpowiedzi
- 7
Witam,
Mam pewien problem. Pół roku temu rozstałam się z chłopakiem, z którym mieszkałam. Byliśmy ze sobą 2 lata (znaliśmy się od 11 lat), po rozstaniu nadal się spotykaliśmy, ale po tym jak związał się z naszą wspólną znajomą ograniczyliśmy kontakt do poziomu koleżeństwa. Jego nowa dziewczyna i tym samym nasz wspólna znajoma zaczęła mieć do mnie jakieś "ale" od kiedy byli ze sobą, wypisywała mi smsy, że nie życzy sobie, żebym kontaktowała się ze swoim byłym a jej obecnym partnerem, ale on mówił, żebym się nie przejmowała tym. Ostatnio jak się pokłócili to ona wyjechała do swojego byłego (ojca jej dziecka) bez uprzedzenia pod pretekstem, żeby syn zobaczył się ze swoim ojcem, a on zadzwonił do mnie, żeby się wygadać i doszło między nami do pocałunku i nie tylko. Nie doszło by do tego, gdyby mnie nie zapewnił, że już z nią nie jest. Oboje tego żałowaliśmy i uznaliśmy, że lepiej będzie jak nikt się o tym nie dowie mimo wszystko. Ona wyjechała tydzień temu i do tej pory nie wróciła, ale kontaktowała się z "naszym" byłym i w końcu jej powiedział o wszystkim co było między mną a nim. Od tamtej pory ona nęka mnie smsami, w których znajdują się nie tylko wyzwiska, ale też groźby, albo ostrzeżenia typu "UWAŻAJ NA SIEBIE". Ona mieszka w tej samej miejscowości co ja i mam pewne obawy, że może spełnić swoje groźby wobec mnie. Nie wiem co robić w tej sytuacji, bo już i tak mam mieszane uczucia i nadszarpnięte nerwy zarówno przez nią jak i przez niego... Bardzo proszę o poradę.
Mam pewien problem. Pół roku temu rozstałam się z chłopakiem, z którym mieszkałam. Byliśmy ze sobą 2 lata (znaliśmy się od 11 lat), po rozstaniu nadal się spotykaliśmy, ale po tym jak związał się z naszą wspólną znajomą ograniczyliśmy kontakt do poziomu koleżeństwa. Jego nowa dziewczyna i tym samym nasz wspólna znajoma zaczęła mieć do mnie jakieś "ale" od kiedy byli ze sobą, wypisywała mi smsy, że nie życzy sobie, żebym kontaktowała się ze swoim byłym a jej obecnym partnerem, ale on mówił, żebym się nie przejmowała tym. Ostatnio jak się pokłócili to ona wyjechała do swojego byłego (ojca jej dziecka) bez uprzedzenia pod pretekstem, żeby syn zobaczył się ze swoim ojcem, a on zadzwonił do mnie, żeby się wygadać i doszło między nami do pocałunku i nie tylko. Nie doszło by do tego, gdyby mnie nie zapewnił, że już z nią nie jest. Oboje tego żałowaliśmy i uznaliśmy, że lepiej będzie jak nikt się o tym nie dowie mimo wszystko. Ona wyjechała tydzień temu i do tej pory nie wróciła, ale kontaktowała się z "naszym" byłym i w końcu jej powiedział o wszystkim co było między mną a nim. Od tamtej pory ona nęka mnie smsami, w których znajdują się nie tylko wyzwiska, ale też groźby, albo ostrzeżenia typu "UWAŻAJ NA SIEBIE". Ona mieszka w tej samej miejscowości co ja i mam pewne obawy, że może spełnić swoje groźby wobec mnie. Nie wiem co robić w tej sytuacji, bo już i tak mam mieszane uczucia i nadszarpnięte nerwy zarówno przez nią jak i przez niego... Bardzo proszę o poradę.