Groźby

  • Autor wątku Autor wątku madlen16
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
M

madlen16

Nowy użytkownik
Dołączył
10.2008
Odpowiedzi
8
Witam !
Mam 14 lat i problem przez swoją głupotę .
Poznałam jakiś czas temu na pewnym komunikatorze głosowym mężczyznę w wieku 30 paru lat .. Zaufałam mu i zwierzyłam się z moich problemów . Rozmawialiśmy często . Lecz po jakimś czasie , on zaczął myśleć że ja się w nim zakochałam .. Przerwałam tą znajomość , jemu nic nie powiedziałam , po prostu przestałam się odzywać .. Później co jakiś czas pisał mi na gg coś w tym stylu :
[cytat:3mf1u621] [imie] (9-10-2008 19:41)
a ciebie niezle poszarpalo
[imie] (9-10-2008 19:47)
a ty k**** co? mysliasz ,ze tak sie zamkniesz bez slowa wyjasnienia i co i nic?[/cytat:3mf1u621]

(wypowiedz prawdziwa zawierała pewne treści bez cenzury ...

Często pisał mi takie rzeczy od kiedy przestałam z nim gadać . Wczoraj , odpisałam... Nie wiem po co ...
Zaczął obrażać mnie , moją rodzinę .
[cytat:3mf1u621][IMIE] (15-10-2008 21:05)
przegileas. dobrze, ze nagrywalem pewne rzeczy. teraz tego gorzko poz..jesz
Ja (15-10-2008 21:06)
O co ci chodzi ?
[IMIE] (15-10-2008 21:06)
za pozno na twoje pie**olenie
[IMIE] (15-10-2008 21:06)
ja ci k**wa zrobie wyp**rdalaj
[IMIE] (15-10-2008 21:06)
ty **ko j*bana
[IMIE] (15-10-2008 21:06)
!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
[IMIE] (15-10-2008 21:07)
ty k**wo po matce
Ja (15-10-2008 21:07)
No co jedziesz po mnie to co mam napisać
[IMIE] (15-10-2008 21:07)
zdz**y je**ne!!!!!!!!!!
Ja (15-10-2008 21:07)
Hahah
[IMIE] (15-10-2008 21:07)
pozalujesz ku**a mac
Ja (15-10-2008 21:07)
Groziszmi ?
[IMIE] (15-10-2008 21:07)
twoje nagrania beda wszedzie
[IMIE] (15-10-2008 21:07)
j*b sie s*ko
Ja (15-10-2008 21:07)
Daj spokoj
[IMIE] (15-10-2008 21:07)
i wy**buj stad ty psychiczna dz**ko
[IMIE] (15-10-2008 21:07)
ku*wa przegialas ty ku***szonei je*any
Ja (15-10-2008 21:07)
To mnie zablokuj
Ja (15-10-2008 21:07)
a nie piszesz
Ja (15-10-2008 21:08)
......................
[IMIE](15-10-2008 21:08)
cie ku**a tak zablokuje, ze ci ryjem wyjdzie
[IMIE](15-10-2008 21:08)
zrzygasz sie su*o
[IMIE] (15-10-2008 21:08)
znam twoja szkole, wszystko
[IMIE] (15-10-2008 21:08)
i chyba nei sadzisz, ze nie mam nagran
[IMIE](15-10-2008 21:08)
tak samo jak tamci
[IMIE](15-10-2008 21:08)
wiedzialem ze tamci nei bez powodu cie tak zj***li
[IMIE] (15-10-2008 21:08)
i czekalem kiedy cos odwalisz
[IMIE](15-10-2008 21:09)
pi*****nieta s***ciaro
Ja (15-10-2008 21:09)
mhm
[IMIE](15-10-2008 21:09)
teraz bedzies zmiala potezna nauczke
Ja (15-10-2008 21:09)
nio oki
[IMIE](15-10-2008 21:09)
na cale zycie ci starczy
Ja (15-10-2008 21:09)
Ale czekaj
Ja (15-10-2008 21:09)
o co ci właściwie tak naprawde chodzi
Ja (15-10-2008 21:09)
...
[IMIE] (15-10-2008 21:10)
za swoje chastwo bezgraniczne bedziesz miala nauczke przysiegam ci!!!!!!!!!!!!!![/cytat:3mf1u621]

(Nie wyślę całej rozmowy bo nie chce mi sie juz cenzurować tego .. ale reszta wygląda bardzo podobnie..Jeśli gdzieś nie ma cenzury to bardzo przepraszam )

Nie mam pojęcia co on może na mnie mieć. Wiem tylko że nie ma prawa zamieścić na mnie żadnych materiałów w internecie , a tym też się odgrażał . W ogóle nie wiem jak mam postąpić , bo matce się nie przyznam, nie mam odwagi ...

Co byście zrobili na moim miejscu ??
Jak mogę sobie z tym poradzić żeby w miarę bez problemowo z tego wybrnąć ???
 
Przede wszystkim przestań z nim korespondować.
Jak rozumiem - ten problem chcesz ukryć przed rodzicami ?
Ale może trzeba będzie z nimi jakoś porozmawiać - a przynajmniej z jednym z nich - przemyśl to :!:
Albo może z kimś z dorosłych komu ufasz. Nie wiem z kim - może nauczycielką, ciotką itp. Zastanów się :?:
Co Ci pomogą ? No może trzeba będzie sprawę zgłosić na policji :!:
 
Proszę pamiętać że każda akcja powoduje reakcje. I później ciężko odplątać różne rzeczy.
Faktycznie będzie Pani miała nauczkę jeśli chodzi o takie kontakty i wysyłanie plików czy też rozmowy z wykorzystaniem kamery internetowej.
Wydaje się, że najlepszym rozwiązaniem w tym wypadku jest absolutne zerwanie kontaktu i nie nawiązywanie go już pod żadnym pozorem.
 
Moim zdaniem analizując tą rozmowę gość totalnie blefuje, ale psychologia nie zawsze się musi sprawdzać. Ja bym gościa po prostu zignorował i tyle.
pozdrawiam
 
A mi z tej rozmowy wygląda na to, że panna Madlen16 wstawiła na forum to, co jej było wygodne.
ps. Ciekawe, dlaczego autorka tematu uważa, że jej rozmówca nie ma prawa nic publikować z nią związanego w internecie, a ona może?
 
Nie wstawiłam na forum to co mi było wygodnie ... Wstawiłam tylko "łagodniejszy" fragment rozmowy ...

Ja również nie mogę , ale zachowałam anonimowość tej osoby ... A on grozi " twoje nagrania będą wszędzie" i jestem pewna że jeśli by cokolwiek zamieścił , umieścił by w tym moją tożsamość , nie zważając na prawa autorskie ... Ja nie podałam nawet jego imienia , a wiem że on podał by moje dane i umieścił w tym wszystkim moje zdjęcie ..
Miałam już do czynienia że ktoś umieścił filmik , który naruszał moją prywatność , i wystarczyło że napisałam do właściciela danego serwisu/serwera internetowego i na moja prośbę materiał ten został skasowany .. Były to materiały ośmieszające , a ja nie wyraziłam zgody na zamieszczenie ich w internecie ...
 
>A on grozi " twoje nagrania będą wszędzie" i

Nie jest to groźba karalna w rozumieniu kk.
 
Witam.

Mam pewien problem. Ostatnio pobiłam się z koleżanką z pracy. (Ona wszczęła bójkę, uderzając mnie w twarz- bez żadnej zaczepki z mojej strony, mam świadka). P tym zdarzeniu dostałam 3 wiadomosci głosowe, w których obcy mężczyzna grozi mi "że mnie zajebie, bede martwa, mam sie ogladac za siebie, że coś mi sie stanie". W wiadomosciach tych mowi wprost,że dzwoni w sprawie tej kolezanki- takze jest to jakis jej znajomy. Nie brzmi jakby żartował. Poza tym skoro ona zdolna jest uderzyć mnie i zrobić mi krzywde bez żadnych skrupołów to nie wiem czego moge spodziewac sie po tym czlowieku.

Bylam z tym na policji, powiedziano mi,że skoro dzwonil z zastrzezonego to nie ma mowy,zeby dojsc kto to dzwonil. A dodam,że dzwonilam na infolinie swojej sieci i powiedziano mi,ze to spokojnie jest do ustalenia tylko musi wystapic o to prokuratura. Poza tym nie moge oskarżyć nikogo konkretnego i odesłano mnie z kwitkiem, bez niczego, nikt nawet nie przesłuchał nagrań z poczty...mimo, iż o to prosiłam. Nie wiem co teraz zrobić, gdzie się zgłosić, bo naprawde nie wiem na co stać tego czlowieka...
 
Powrót
Góra