K
kasja79
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 04.2010
- Odpowiedzi
- 1
Witam
Mam taki dziwny problem. Kupiłam działkę która w miejscowym planie przeznaczona jest pod zabudowę jednorodzinną (posiadam zaświadczenie z gminy oraz sprawdziłam na planie) w ewidencji gruntów jest ona oznaczona jako R V (V to klasa gruntu jak mniemam). Notariusz zawarł umowę przedwstępną ale tylko po to aby gmina zrzekła się prawa pierwokupu nadmieniam że gmina a nie agencja nieruchomości rolnej. Przyznam szczerze że teraz nie wiem co z tym fantem zrobić. Czy ta działka jest działką rolną którą muszę odrolnić żeby móc wybudować tam dom? Jeśli rolna to czemu ANR nie musiała się wypowiedzieć co do sprzedaży ziemii. Im więcej czytam tym więcej mam wątpliwości i większy mętlik w głowie. Jeśli ktoś może mi wyjaśnić całą tą sytuacje byłabym wdzięczna.
Mam taki dziwny problem. Kupiłam działkę która w miejscowym planie przeznaczona jest pod zabudowę jednorodzinną (posiadam zaświadczenie z gminy oraz sprawdziłam na planie) w ewidencji gruntów jest ona oznaczona jako R V (V to klasa gruntu jak mniemam). Notariusz zawarł umowę przedwstępną ale tylko po to aby gmina zrzekła się prawa pierwokupu nadmieniam że gmina a nie agencja nieruchomości rolnej. Przyznam szczerze że teraz nie wiem co z tym fantem zrobić. Czy ta działka jest działką rolną którą muszę odrolnić żeby móc wybudować tam dom? Jeśli rolna to czemu ANR nie musiała się wypowiedzieć co do sprzedaży ziemii. Im więcej czytam tym więcej mam wątpliwości i większy mętlik w głowie. Jeśli ktoś może mi wyjaśnić całą tą sytuacje byłabym wdzięczna.