Grzywna w sądzie Niemieckim

  • Autor wątku Autor wątku luciano44
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
L

luciano44

Nowy użytkownik
Dołączył
06.2012
Odpowiedzi
3
Witam,

Kolega poprosił mnie o pomoc, jako, że nie czuję się na siłach, żeby pomóc, pierwsze kroki kieruję do Was, użytkowników tego forum.

Sprawa działa się ok. 3-3,5 roku temu. Kolega jechał ze swoim "kochanym szwagrem" do pracy do Holandii busem. Szwagier szmuglował papierosy. Jako, że był już karany za podobne rzeczy, poprosił kolegę, żeby wziął jedną torbę "na siebie". Zasądzili koledze grzywnę w wysokości 2000 Euro, nie zapłacił, odwołał się, zmniejszyli mu tą grzywnę do 900 Euro. Dostał ofertę legalnej pracy w Holandii, i potrzebuje zaświadczenia o niekaralności, udał się dziś do sądu i okazuje się, że takiego zaświadczenia nie może pobrać, bo w Niemczech widnieje jako karany. Jaka jest droga do wyczyszczenia kartoteki? O zapłaceniu tego nie piszę, bo to oczywista sprawa.
 
Zachowal sie niepowaznie, bo najpierw sie zwaraca o zmniejszenie grzywny, przyznaja mu je, a potem mimo to nie placi. Dorosli ludzie musza niestety ponosic konsekwencje czynow, szczegolnie gdy zachowuja sie jak rozkapryszone dzieci

Musi zaplacic grzywne i po jej zaplaceniu zwrocic sie do organu, ktory ja nalozyl z prosba o wymazanie kary z bazy danych. Moze mu sie uda.
 
Witam,
Bardzo dobry przyklad dla tych wszystkich, ktorzy nie wierza ze przestepstwa sa rejestrowane i sprawdzane na terenie unii, w przypadku starania sie o dokument o niekaralnosci wychodzi na jaw.
 
Wszystko się zgadza, nie mnie oceniać powagę jego działań. Chodzi o ścieżkę postępowania. Czy takie pismo, może sporządzić on, czy potrzebuje do tego radcy prawnego? Czy pismo nie sporządzone przez radcę prawnego, ale napisane przez samego "poszkodowanego" jest traktowane na tych samych prawach? Co z odsetkami? Jak jest w niemieckich urzędach ze znajomością języka angielskiego? Jest sens pisać po angielsku, bo tym mógłbym zająć się sam, czy koniecznie w języku niemieckim?
 
To nie musi byc radca prawny. Z angielskim jest roznie w niemieckich urzedach, z reguly tacy zwykli urzednicy od masowej roboty slabo znaja angielski, ale taka decyzje bedzie podejmowal przelozony.

Ja bym radzil najpierw zaplacic czysta kwote grzywny, zeby pokazac dobra wole, a nie ze to jakies przyrzeczenia na wiatr. Potem napisalbym prosbe o wymazanie kary, jesli pozostanie "niedoplata" w sensie odsetek, to ci odpisza w stylu, ze tak, mozna, ale do uregulowania pozostaly jeszcze odsetki w wysokosci XY, albo ze " nie, nie mozna, ale pozostaly do uregulowania i tak jeszcze odsetki"
 
W Niemczech urzedowym jezykiem jest niemiecki. Osobiscie radzilam bym napisac w j.niemieckim. List powinien byc z potwierzeniem wyslania. Taka moja rada
 
Oczywiscie, ze w NIemczech jezykiem urzedowym jest niemiecki, ale nikt w urzedzie niemieckim nie wyrzuci listu napisanego po angielsku do kosza, tylko jesli urzednik, ktory znajdzie to pismo na swoim biurku nie zna dobrze angielskiego, poprosi najpierw kolege, zeby sie dowiedziec, o co chodzi. Ale odpowiedz i tak przyjdzie po niemiecku, mozesz zapomniec, zeby urzad ci tu z toba korespondowal w innym jezyku, bo tu chodzi o niuanse prawne i nikt nie bedzie tego ryzykowal.
 
Nie ma przymusu adwokackiego w takich sprawach, każdy może reprezenować się sam. Ewentualne wnioski należy złożyć w języku niemieckim.

Przelew bankowy nie zna języków, zapłatę zaległości każdy zrozumie :-)

moderacja- reklama
 
Ostatnią edycję dokonał moderator:
Powrót
Góra