grzywna w wysokości 1984 Euro .. CO ROBIC ?!?! POMOCY !!

  • Autor wątku Autor wątku matthunter23
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
M

matthunter23

Nowy użytkownik
Dołączył
10.2014
Odpowiedzi
8
Witam.

Mam poważny problem z przykrym incydetnem jaki miał miejsce w tym roku w Nimeczech .
Nie wiem czy piszę w odpowiednim miejscu i z góry przepraszam jeżeli tak nie jest.
Nie wiem co mam robić jestem zdruzgotanym informacją jaka do mnie przyszła jakis czas temu.
A mianowicie dostałem do Polski pismo przetłumaczone przez tłumacza przysięgłego z niemiec,
o grzywnie w wysokości 1980 euro ,z dopuszczenie się:


1. Przez 3 samodzielne czynności

a) "używając przemocy lub zagrażającej jej użycia stawiać opór przy przeprowadzeniu
czynności prawnych przy przeprowadzeniu wobec urzędnika powołanego do egzekwowania prawa
rozporządzeń, wyroków, postanowień sądowych lub zdarzeń i
b) maltretowanie cielesne inną osobę lub szkdzić jej zdrowiu

2. w dwoch przypadkach (przypadek 1 i 3)
znieważać inną osobę


Wykroczenie karalne zgodne z &&113 (opór przeciwko funkcjonariuszom egzekucyjnym),
185 (zniewaga), 223(obrażenie ciała), 230, 21, 52, 53, 54 kodeksu karnego


Dodam że jest 4 świadków i że miałem 1,7% alkoholu we krwi. Wiem że może niektórym z Was wydawać się to
śmieszne ale mi nie jest do śmiechu ,dla tego proszę o jaką kolwiek pomoc. Jestem teraz w Niemczech ,pracuję tu 5 miesięcy
w roku legalnie. Dokument przyszedł wczoraj, a data wysłąnia go z niemiec 2 tygodnie wczesniej i jeszcze jest napisanie
że mam czas 2 tygodnie od otrzymania go ,na zapłacenie.
"W razie nieosiągalności kary pieniężnej następuje zastąpienie jednej stawki dziennej karą pozbawienia
wolnosci na jeden dzień. Dodam że tych stawek mam aż 55


NAKAZ ZAPŁATY
"Jeżeli nie wniesie pan odwołania lub nie wniesie go w terminie, tak musi Pan ww. łączną kwotę, o ilę
nie została panu przyznana płatność w ratach w przeciągu dwóch tygodni od dnia prawomocności nakazu
karnego wyrównać, czyli naj prośćiej w przeciągu czwartego tygodnia od daty doręczenia.
W innym przypadku musi się pan liczyć z ściągnięciem przymusowym. " I TU NURTUJĄCE MNIE PYTANIE ,JAK WYGLĄDA SCIĄGNIECIE
PRZYMUSOWE, CZY POBIORĄ MI PIENIĄDZE Z KONTA BANKOWEGO ? JA DOSTAJE PIENIADZE OD SZEFA DO RĘKI ,NIE PODAWAŁEM MU ŻADNEGO
NUMERU KONTA ??






Co zrobie jeżeli go nie zapłącę. Co gdybym był teraz w Polsce? Może gdybym był teraz w Polsce to bym uniknął kary?
Może powinienem uciekać z tąd ?

Nie mam nic na swoje usprawiedliwienie. Proszę tylko o jakąkolwiek pomoc..
Wygląda to strasznie chaotycznie napisane, nie wiedziałem jak to ując...
 
jakich jaj ? Proszę tylko o jakąś poradę ? Da się jakoś uniknąć jakoś tą karę ?
 
Wprawdzie nie piszesz tego wprost, ale z Twoich słów "nie mam nic na swoje usprawiedliwienie" wynika, że nie zaprzeczasz temu, co Ci się zarzuca. A chodzi o stawianie oporu (najprawdopodobniej policji) jakimś funkcjonariuszom państwowym, tj. czyn z § 113 StGB (skrót od Strafgesetzbuch=niem. kodeks karny), a także § 223 StGB (naruszenie nietykalnolności cielesnej) i § 185 StGB (zniewaga). Krótko: szarpałeś się z policjantami i stawiałeś czynny opór, a i wyzywałeś ich ordynarnie. Zostałeś ukarany grzywną w wys. 55 stawek dziennych, co łącznie z kosztami daje tą sumę, jaką tu podajesz, tzn. 1984,- Euro. To pismo, które dostałeś, to tzw. "Strafbefehl" (nakaz karny), który na wniosek prokuratury wydał bez rozprawy sąd. Jeśli uważasz, że ta kara jest niesłuszna, bo jesteś niewinny, albo że kara jest za wysoka, to możesz złożyć sprzeciw od tego nakazu karnego (Einspruch) i odbędzie się rozprawa. Uwaga!: nie obowiązuje zakaz pogarszania na niekorzyść oskarżonego, czyli innymi słowy sąd może tę karę podwyższyć. I muszę Ci tu napisać, że takiego podwyższenia, w razie twojego odwołania (sprzeciwu) bym wcale nie wykluczał, ponieważ 55 stawek dziennych za stawianie czynnego oporu wobec policjantów, naruszenie ich nietykalności cielesnej i ich znieważenie, to wyjątkowo łagodna kara. Kary poniżej 90 stawek dziennych nie są ujawniane w niemieckich zapytaniach o karalność, i chociaż to jest w tym wszystkim pozytywne. A więc przestań panikować, bo nie masz powodu. Nie składaj żadengo sprzeciwu, odczekaj te dwa tygodnie, a po uprawomocnieniu napisz prośbę o rozłożenie tej kary na dogodne dla Ciebie raty. Oczywiście, jeśli nie będziesz płacił, to sąd zamieni tę grzywnę na 55 dni aresztu; ponieważ ten nakaz karny przyszedł do Ciebie z Niemiec już przetłumaczony przez tłumacza w Niemczech, to właściwie wiesz już, jakie mogą być konsekwencje, jeśli nie zapłacisz tej grzywny. W sumie nie masz powodów do jakiejś histerii. Nie będą Ci sciągać z żadnego konta bankowego, nie będą Ci niczego zajmować, wysyłać komornika itp. Po prostu będą czekać, aż w stosownym terminie zapłacisz lub napiszesz podanie o rozłożenie na raty. Jeśli nie zrobisz nic, zamienią na 55 dni więzienia, wezwą Cię do ich odbycia w zakładzie karnym, a jeśli się nie stawisz dobrowolnie, to sąd wyda nakaz aresztowania i dobrowadzą Cię do zakładu karnego przymusowo. A więc masz teraz myśleć, skąd wziąć pieniądze i ewentualnie napisać podanie o rozłożenie na raty. I na pewno Ci tę grzywnę rozłożą na raty, jeśli chociaż trochę opiszesz Twoją trudną sytuację finansową. I nie szukaj odpowiedzi na pytanie "Jak uniknąć tej kary?", bo nikt Ci poważnie na to pytanie nie odpowie. Stań do tego, co zrobiłeś, jak mężczyzna i załatw to porządnie. I to jest Twój prawdziwy problem. Obyś nie miał poważniejszych problemów w życiu!.

PS.: Jeśli poprzedni wpis był aluzją do tego fatalnego tłumaczenia z niemieckiego na polski, to przyznaję rację; wyjątkowo fatalne tłumaczenie.
 
Ostatnia edycja:
Bardzo dziękuję za szczegółowe wyjaśnienie. To dla mnie bardzo ważne. A kary nie będę rozkładał na raty ,bo daną kwotę już mam . W dokumentach które dostałem była wzmianka o załączonym formularzu którego w ogóle tu nie ma(w ogóle nie został jakiś tam dołączony ,było tylko numer konta i nazwa banku) ?! I co ja mam z tym formularzem zrobić ,skąd ja go wezmę ? Czy nie mogę po prostu jechać do tego sądu i zapłacić bezpośrednio w tym sądzie podając moje dane osobowe ?? Czy to nie wystarcza ? Chciałbym to zrobić nawet jutro . Proszę o jakąś podpowiedź ,chcę to zakończyć raz na zawsze.
 
Ponieważ ten nakaz karny nie jest jeszcze prawomocny, nie zostałeś jeszcze formalnie wezwany do zapłaty. Dopiero kiedy upłynie termin do odwołania,czyli te dwa tygodnie, zostaniesz wezwany do zapłaty; dostaniesz taki formularz przelewu, możesz przelać z konta, ale możesz też, oczywiście, także pójść do kasy sądu i tam zapłacić gotówką. Ale poczekaj, aż do zapłaty zostaniesz wezwany. Jeszcze raz zapewniam Cię, że ta kara jest stosunkowo łagodna. Ta kara nie będzie ujawniana w niemieckim zapytaniu o karalność, bo jest poniżej 90 stawek dziennych. Zapłać i zapomnij. Nie jesteś pierwszy i na pewno nie ostatni. No i uważaj, żeby do takich sytuacji nie dochodziło.
 
Darmowy hosting plików bez rejestracji. Wgraj pliki z dysku lub adresu do 1GB na Host1GB.net.pl


Tutaj widnieje data 13.10.2014 i zaraz miną 2 tygodnie. A pod spodem jest napisane że mogę uiścić opłatę maksymalnie do 4 tygodni, czyli mam spodziewać się mam tego formularzu już za kilka dni ,czy jeszcze następne dwa tygodnie ,co daję mi równo 4 tygodnie. Czy mógłby mi Pan/Pani R.Korda to wyjaśnić ?
Nie bardzo rozumiem tych "prawnych" sformułowań.

Darmowy hosting plików bez rejestracji. Wgraj pliki z dysku lub adresu do 1GB na Host1GB.net.pl
 
Niestety, nie mogłem otworzyć tego, co załączyłeś. Najlepiej zrób tak: Zadzwoń do sądu (telefon i numer sprawy masz w piśmie) i spytaj, jak mógłbyś zapłacić tę grzywnę plus koszty. Powiedz, że formularz przelewu nie został dołączony do pisma. Jeśli ten sąd jest w miejscowości, w której mieszkasz lub w pobliżu, to po prostu podjedź tam, pojdź do kasy i zapłać; przynajmniej część. Czasami konta sądu są na pierwszej stronie pism wydrukowane. Pamiętaj, musisz przy zapłacie podań numer (sygnaturę) sprawy, bo inaczej nie będą mogli przyporządkować Twojej płatności do odpowiedniej (czyli Twojej) sprawy.
Jeszcze raz powtarzam: Do zapłaty na pewno jeszcze raz zostaniesz wezwany.
 
Poczekam aż dostanę jakiś kwit jeszcze raz. Nie znam niemieckiego i słabo angielski. Pracuje tu po 12 godzin dziennie, 6 dni w tygodniu. Co będzie to będzie. Nie żebym to sobie olewał, ale takie są realia.
 
Napisz do nich krótkie pismo. Dobrze zaadresuj i podaj numer sprawy (koniecznie!!!).

Napisz tak:

_________________________

(Tu u góry z lewej Twoje imię i nazwisko (tu po prawej miejscowość i data)
pod spodem adres)

Tu napiszesz Sąd i
adres

(Tu napisesz (koniecznie!!!) numer sprawy)

Sehr geehrte Damen und Herren,

ich bitte Sie, mir die Bankkontonummer mitzuteilen, auf welches ich die Geldstrafe und die Kosten einzahlen kann.

Mit freundlichen Grüßen

podpis

--------------------------------------
Kartkę, pisaka i kopertę chyba masz
 
Na pliku który chciałem pokazać Panu/Pani widnieje sygnatura mojej sprawy i numer konta bankowego .

Mam napisane nazwa banku "....", "do sygnatury rachunku: (i tutaj jest numer sprawy).." .
Więc to pewnie jest to.
 
W niemieckiej korespondencji urzędowej - bądź to sądowej, bądź administracyjnej-, to co w takiej samej polskiej korespondencji nazywane jest "sygnaturą akt", w Niemczech nazywa się "Aktenzeichen", w skrócie "AZ." lub "Geschäftszeichen", w skrócie "Gesch.-Z.", a czasami "Geschäftsnummer", w skrócie: "Gesch.-Nr." Przy tych oznaczeniach chodzi zawsze o "sygnaturę akt".
 
Ostatnia edycja:
Witam.

Jakieś 1,5-2 tygodnie temu zrobiłem przelew w banku.
Mam potwierdzenie przelewu. Wydaje mi się że to już koniec problemów,
jeżeli chodzi o ten incydent.
Przepraszam że tak długo nie odpisywałem. Chciałbym też podziękować Wszystkim którzy,
udzielali mi porad odnośnie tej sprawy.

Dziękuję i pozdrawiam.
 
Witam!
Mam podobny problem, jak kolega. Dostałem mniejszą grzywnę, mieszkam w Niemczech i obecnie jestem bezrobotny. Chciałbym złożyć Einspruch o zmniejszenie wysokości grzywny.
Proszę o wzór wyżej wymienionego z uzasadnieniem, oraz o wzór wniosku o rozłożenie grzywny na raty.
Z góry dziękuję za pomoc!
 
Powrót
Góra