A
AvelX
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 01.2015
- Odpowiedzi
- 2
Sytuacja wygląda następująco:
W dniu dzisiejszym odebrałem od sądu na adres zamieszkania postanowienie Sądu Rejonowego o nałożeniu na moją osobą kary grzywny w wys. 3000PLN! w celu przymuszenia za niezłożenie wniosku o zmianę wpisu do KRS w zakresie uwzględnienia aktualnego składu zarządu wobec informacji iż pozostali członkowie zarządu złożyli rezygnację. Decyzja zapadła na posiedzeniu niejawnym (sprawa z urzędu). Podstawa: art 24 ust. 1 ustawy z dnia 20 sierpnia 1997r. o Krajowym Rejestrze Sądowym.
Jestem jednym z trzech członków zarządu stowarzyszenia, pozostali złożyli pisemną rezygnację. Wniosek nie został rzeczywiście złożony, natomiast sąd wezwał mnie 30 września 2014 do przedłożenia - w terminie 7 dni pod rygorem grzywny, wniosku o zmianę KRS.
Problem w tym, że tego wezwania nigdy na oczy nie widziałem i nie podpisałem jego odbioru. A jeśli przyszło, to na nieaktualny (choć obowiązujący w dotychczasowym wpisie KRS) adres siedziby stowarzyszenia (a nie na mój adres zamieszkania jak powyższe postanowienie). Tenże adres również w tym wniosku do KRS miał ulec zmianie wraz ze zmianą członków zarządu.
Mam 7 dni na złożenie skargi z uzasadnieniem, co powinienem zrobić i na co się powołać? Czy powołanie się na brak odebrania wezwania i niejawne postępowanie bez mojej wiedzy jest jakimkolwiek argumentem dla sądu. Bez wiedzy o toczącym się postępowaniu nie mogłem bronić przecież swoich interesów.
Czy wg Was sprawa jest z góry stracona czy coś na się jeszcze odkręcić. Dodam tylko, że kwota grzywny 3 tyś. zł wobec np. rocznych obrotów stowarzyszenia i w ogóle minimalnej skali działalności stowarzyszenia (brak zawieranych umów) jest kwotą absurdalnie wysoką. Czy grzywna nie będąc karą nie uiszczona straci ważność po dopełnieniu obowiązku i zamiast składać skargę powinienem jak najszybciej złożyć aktualizację KRS i grzywna ulegnie automatycznie umorzeniu?
Z góry dziękuję za pomoc.
W dniu dzisiejszym odebrałem od sądu na adres zamieszkania postanowienie Sądu Rejonowego o nałożeniu na moją osobą kary grzywny w wys. 3000PLN! w celu przymuszenia za niezłożenie wniosku o zmianę wpisu do KRS w zakresie uwzględnienia aktualnego składu zarządu wobec informacji iż pozostali członkowie zarządu złożyli rezygnację. Decyzja zapadła na posiedzeniu niejawnym (sprawa z urzędu). Podstawa: art 24 ust. 1 ustawy z dnia 20 sierpnia 1997r. o Krajowym Rejestrze Sądowym.
Jestem jednym z trzech członków zarządu stowarzyszenia, pozostali złożyli pisemną rezygnację. Wniosek nie został rzeczywiście złożony, natomiast sąd wezwał mnie 30 września 2014 do przedłożenia - w terminie 7 dni pod rygorem grzywny, wniosku o zmianę KRS.
Problem w tym, że tego wezwania nigdy na oczy nie widziałem i nie podpisałem jego odbioru. A jeśli przyszło, to na nieaktualny (choć obowiązujący w dotychczasowym wpisie KRS) adres siedziby stowarzyszenia (a nie na mój adres zamieszkania jak powyższe postanowienie). Tenże adres również w tym wniosku do KRS miał ulec zmianie wraz ze zmianą członków zarządu.
Mam 7 dni na złożenie skargi z uzasadnieniem, co powinienem zrobić i na co się powołać? Czy powołanie się na brak odebrania wezwania i niejawne postępowanie bez mojej wiedzy jest jakimkolwiek argumentem dla sądu. Bez wiedzy o toczącym się postępowaniu nie mogłem bronić przecież swoich interesów.
Czy wg Was sprawa jest z góry stracona czy coś na się jeszcze odkręcić. Dodam tylko, że kwota grzywny 3 tyś. zł wobec np. rocznych obrotów stowarzyszenia i w ogóle minimalnej skali działalności stowarzyszenia (brak zawieranych umów) jest kwotą absurdalnie wysoką. Czy grzywna nie będąc karą nie uiszczona straci ważność po dopełnieniu obowiązku i zamiast składać skargę powinienem jak najszybciej złożyć aktualizację KRS i grzywna ulegnie automatycznie umorzeniu?
Z góry dziękuję za pomoc.
Ostatnia edycja: