E
emsiol
Stały bywalec
- Dołączył
- 03.2011
- Odpowiedzi
- 477
Mam roczną Renatę. Auto ma 2 lata pełnej gwarancji bez limitu km
Przed przebiegiem 200 000 km chciałem umówić się na przegląd w ASO. Niestety w dwóch najbliższych terminy były za najbliższe 2 i 2,5 tyg. Przegląd prosty. Wymiana oleju i filtra kabinowego + ich wymyślone rzucenie okiem na auto za 500 zł
norma... W związku z tym, że auto przekręciłoby przebieg dość mocno postanowiłem skorzystać z serwisu nieautoryzowanego. Inaczej musiałbym brać zastępcze ,a te odstawić na kołki na ponad tydzień. Straty sami wiecie... Tak się wydarzyło, że mam lekką awarię (wyciek paliwa z baku od góry). Dzisiaj pojechałem na serwis i niestety nie zostałem przyjęty, ponieważ ASO zachciało fakturę do wglądu za przegląd na 200 000. Pytanie: Czy słusznie? ASO nie jest Urzędem Skarbowym, żeby miało wgląd w moje prywatne faktury. Czy nie powinna im wystarczyć pieczątka wbita w książkę serwisową potwierdzająca dokonanie przeglądu w odpowiednim czasie?
Tak na marginesie dodam, że fra nie została jeszcze wystawiona, jest z odroczonym terminem płatności i przychodzi na @
Przed przebiegiem 200 000 km chciałem umówić się na przegląd w ASO. Niestety w dwóch najbliższych terminy były za najbliższe 2 i 2,5 tyg. Przegląd prosty. Wymiana oleju i filtra kabinowego + ich wymyślone rzucenie okiem na auto za 500 zł
Tak na marginesie dodam, że fra nie została jeszcze wystawiona, jest z odroczonym terminem płatności i przychodzi na @