Gwarancja produktu w Auchan a niedotrzymanie terminu.

  • Autor wątku Autor wątku gawrokla
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
G

gawrokla

Użytkownik
Dołączył
10.2015
Odpowiedzi
48
Witam.
21 grudnia 2016 do sklepu Auchan została przeze mnie oddana na gwarancję lutownica,i tak wymieniana byłaby na identyczna dlatego z tytułu gwarancji i na roszczenie wymiany na nowy.
Dziś tj.11 stycznia 2017 nadal nie mam nawet decyzji serwisu o ekspertyzie i stwierdzeniu czy roszczenie uznane bedzie za zasadne.
Z mojego spostrzeżenia, wychodzi jasno, że zgodnie z ustawa konsumencką oraz
art110 i 111 KC termin 14 dni został niedotrzymany.
Sklep zasłania się o rzekomym czasie 21 dni.
Proszę o konkretną poradę, czy moje założenia są słuszne oraz jeśli tak proszę o propozycję pisma, które należałoby wystosować do sklepu celem wyciągnięcia konsekwencji z tego czynu.
Z góry dziękuję za każdą merytoryczną i sensowną odpowiedź.
 
nie są słuszne, warunki gwarancji ustala gwarant a nie ustawodawca

ale jak widzę "kolega" ciężki przypadek i żadnej nauki z poprzedniej lekcji nie wyciągnął :)
 
Ostatnia edycja:
Odpowiedzi miały być merytoryczne a nie prześmiewcze.To po pierwsze.
Po drugie jeśli coś się stwierdza należy to uzasadnic... jak ktoś ma być wyprowadzony z błędu gdy nie będzie miał wytłumaczone?
Ponadto sklep nie jest gwarantem a jedynie pośrednikiem ,który przekazuje zlecenie.
Dodatkowo sa normy prawne które regulują wszystko, a każdy zapis powinien być z nimi zgodny, w karcie gwarancyjnej nie ma żadnego zapisu że na reklamację jest 21 czy 30 dni a takie 2 wersje mi dziś przekazano, co jest bzdurą.
Ponawiam pytanie i proszę o odpowiedź na poziomie minimum gimnazjalnym czyli kilkoma słowami na temat , a nie jakieś żarty przemądrzałej osoby.
Z tych ustaw wynika jasno, że 14 dni ,że jeśli nie jest zapisane że jest inaczej to tylko tyle,roszczenie ma być niezwłocznie ale nie dłużej niż do 14 dnia.
Jeżeli źle interpretuję coś, czego źle się nie da to proszę wytłumaczyć , jakim cudem się mylę.
Pozdrawiam.
P.S Koleżanka jak widać również lekcji nie wyciągnęła, bo nadal woli drwić niż odpowiedzieć na pytanie w sposób cywilizowany i merytoryczny.
 
Odpowiedzi miały być merytoryczne a nie prześmiewcze.To po pierwsze.
Staramy się pomóc i to za darmo, ale skoro nie chcesz to idź do prawnika i zapłać mu za jego cenny czas i wiedzę.

Po drugie jeśli coś się stwierdza należy to uzasadnic... jak ktoś ma być wyprowadzony z błędu gdy nie będzie miał wytłumaczone?
Cytując koleżankę wyżej: "warunki gwarancji ustala gwarant a nie ustawodawca"
Zatem przeczytaj warunki gwarancji, bo my ich nie znamy. Jeśli brakuje w nich ustaleń co do terminów do zgodnie z art 580 paragraf 2 KC gwarant ma 14 dni od dnia dostarczenia rzeczy, aby wykonać swoje obowiązki. Nie ma jednak żadnych konsekwencji z tytułu opóźnienia.

Dodatkowo sa normy prawne które regulują wszystko, a każdy zapis powinien być z nimi zgodny, w karcie gwarancyjnej nie ma żadnego zapisu że na reklamację jest 21 czy 30 dni a takie 2 wersje mi dziś przekazano, co jest bzdurą.
Są - nazywają się rękojmia za wady, z której nie korzystasz, i gwarancja. Rękojmia ma ściśle określony termin na ustosunkowanie się do reklamacji; gwarancja może "rządzić się" własnymi terminami.

Jeżeli źle interpretuję coś, czego źle się nie da to proszę wytłumaczyć , jakim cudem się mylę.
Korzystasz z gwarancji, a nie z rękojmi za wady fizyczne. To dwie OSOBNE formy odpowiedzialności za wady. Jedna dotyczy zawsze sprzedawcy (rękojmia), druga gwaranta (podmiot udzielający gwarancji). Masz prawo wyboru, ale musisz jasno określić czy korzystasz z rękojmi i startujesz do sprzedawcy czy z gwarancji - do gwaranta. Gdy dokonasz wyboru gwarancji - to niestety musisz trzymać się jej warunków.
 
Ostatnia edycja:
gawrokla napisał:
P.S Koleżanka jak widać również lekcji nie wyciągnęła, bo nadal woli drwić niż odpowiedzieć na pytanie w sposób cywilizowany i merytoryczny.

Ja rozumiem, ze oczekiwales iz ktos ci napisze wypracowanie na pol strony A4.
Nie dostales tego co chciales i konsternacja; wlaczyla sie typowa postawa roszczeniowa.

Jeśli masz problem czytania ze zrozumieniem to na forum jest minimum setka wątków poświecona temu problemowi: gwarancji.

Jeśli nie chce ci sie przeczytac to sorry. Nie jestes tutaj jedyny.

Jakbyś nie wiedział to na prawie wszystkich forach jest zakaz zakładania nowycych tematów dotyczących wątków które już się pojawiły - czyli pisząc tak jak chciales:

gawrokla napisał:
proszę o odpowiedź na poziomie minimum gimnazjalnym czyli kilkoma słowami na temat

najpierw trzeba przeszukac archiwum danego forum.

Podsumowujac: jesli twoj tok myslenia nie koresponduje z odpowiedzią np. koleżanki wyżej to bierzesz dwie stówki w dłoń i udajesz się do prawnika w swoim miescie; zgodnie z zasada: place i wymagam.

A jak chcesz się dokształcić to na stronie UOKIK masz rozpisane dokladnie co to jest gwarancja/rękojmia.

I tyle ode mnie.
 
Ostatnia edycja:
Powrót
Góra