E
eubwo
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 06.2014
- Odpowiedzi
- 3
Dzień dobry 
Na początku roku dostałam prezent w postaci opaski sportowej, który został zakupiony na allegro. Używało się bardzo fajnie
do czasu aż nie przestała działać.
Odnalazłam aukcję, na której sprzęt został zakupiony, poinformowałam sprzedającego o zaistniałej sytuacji i chciałam zgłosić reklamację. Sprzedający zgasił mnie powołując się na "gwarancję rozruchową" (??!!) o której pisał w opisie aukcji.
Finalnie po paru rozmowach telefonicznych i powołaniu się na rękojmię, Pan poprosił o odesłanie opaski. Jak już ją dostał, zadzwonił powiedzieć mi, że nie zna się na takiego rodzaju sprzęcie, jedynie go sprzedaje, ale zniszczenie powstało ewidentnie z mojej winy. Opaska byłą używana zgodnie z jej przeznaczeniem, więc nie dam sobie wmówić, że to moja wina, plus skoro nie jest to rzeczoznawca to tym bardziej dmucham na to
KONIEC KOŃCÓW Sprzedający zasugerował, że odda mi połowę wartości.
Oczywiście nie jestem zadowolona z obrotu sprawy. Chcę albo zwrot całości (chodzi o 300PLN) albo nową opaskę. Od ponad 2 miesięcy nie mam z człowiekiem kontaktu.
Proszę o pomoc jak rozwiązać zaistniałą sytuację, o ile w ogóle się da
Dziękuję !
Na początku roku dostałam prezent w postaci opaski sportowej, który został zakupiony na allegro. Używało się bardzo fajnie
Odnalazłam aukcję, na której sprzęt został zakupiony, poinformowałam sprzedającego o zaistniałej sytuacji i chciałam zgłosić reklamację. Sprzedający zgasił mnie powołując się na "gwarancję rozruchową" (??!!) o której pisał w opisie aukcji.
Finalnie po paru rozmowach telefonicznych i powołaniu się na rękojmię, Pan poprosił o odesłanie opaski. Jak już ją dostał, zadzwonił powiedzieć mi, że nie zna się na takiego rodzaju sprzęcie, jedynie go sprzedaje, ale zniszczenie powstało ewidentnie z mojej winy. Opaska byłą używana zgodnie z jej przeznaczeniem, więc nie dam sobie wmówić, że to moja wina, plus skoro nie jest to rzeczoznawca to tym bardziej dmucham na to
KONIEC KOŃCÓW Sprzedający zasugerował, że odda mi połowę wartości.
Oczywiście nie jestem zadowolona z obrotu sprawy. Chcę albo zwrot całości (chodzi o 300PLN) albo nową opaskę. Od ponad 2 miesięcy nie mam z człowiekiem kontaktu.
Proszę o pomoc jak rozwiązać zaistniałą sytuację, o ile w ogóle się da
Dziękuję !