K
Kubiak
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 03.2010
- Odpowiedzi
- 7
Witam Państwa,
moja sytuacja wygląda następująco, otóż ponad trzy lata temu firma męża wykonała usługę budowlaną jako podwykonawca. Inwestor zatrzymał 5% wartości każdej faktury jako gwarancję należycie wykonanej umowy. Okres gwarancji rozpoczął swój bieg od dnia otrzymania protokołu końcowego robót tj. od dnia 11.03.2009.
Według zawartej umowy 50% z zatrzymanej kwoty powinno zostać nam zwrócone po miesiącu od otrzymania protokołu, a następne 50% po upływie tych trzech lat.
Oczywiście do dnia dzisiejszego nie otrzymaliśmy zwrotu kaucji, a kwota jest dla nas niebagatelna (ponad 11 tysięcy złotych).
Po upływie okresu gwarancji wysłaliśmy do inwestora pismo z prośbą o zwrot, podaliśmy nr konta i wyznaczyliśmy dwutygodniowy termin (list polecony).
Chciałabym zapytać, co powinniśmy zrobić, aby odzyskać te pieniądze? Czy jedynym wyjściem jest sąd?
Pozdrawiam serdecznie
A. Kubiak
moja sytuacja wygląda następująco, otóż ponad trzy lata temu firma męża wykonała usługę budowlaną jako podwykonawca. Inwestor zatrzymał 5% wartości każdej faktury jako gwarancję należycie wykonanej umowy. Okres gwarancji rozpoczął swój bieg od dnia otrzymania protokołu końcowego robót tj. od dnia 11.03.2009.
Według zawartej umowy 50% z zatrzymanej kwoty powinno zostać nam zwrócone po miesiącu od otrzymania protokołu, a następne 50% po upływie tych trzech lat.
Oczywiście do dnia dzisiejszego nie otrzymaliśmy zwrotu kaucji, a kwota jest dla nas niebagatelna (ponad 11 tysięcy złotych).
Po upływie okresu gwarancji wysłaliśmy do inwestora pismo z prośbą o zwrot, podaliśmy nr konta i wyznaczyliśmy dwutygodniowy termin (list polecony).
Chciałabym zapytać, co powinniśmy zrobić, aby odzyskać te pieniądze? Czy jedynym wyjściem jest sąd?
Pozdrawiam serdecznie
A. Kubiak