A
aztez
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 11.2013
- Odpowiedzi
- 7
Dzień dobry
Piszę na tym forum do Państwa w sprawie telefonu oddanego na gwarancję. Zacznę od początku, około roku temu wziąłem umowę w salonie Orange wraz z telefonem Sony Xperia T3, przez ten czas bardzo dobrze mi służył, na początku wakacji, pewnej nocy, korzystałem z niego oglądając jakiś film, następnie odłożyłem go obok. Rano już nie mogłem go włączyć ani nie reagował nawet na baterię. Oddałem go więc na gwarancję dnia 10.08.2015 (operacja miała trwać około 14 dni) gdzie został on wysłany do serwisu 'w-support' ponad 20 dni później dostałem telefon, że gwarancja nie obejmuje naprawy, bez jakiejkolwiek informacji dlaczego, a naprawa odpłatna, miała mnie kosztować 1200zł. Oczywiście odmówiłem, a w dokumentach które dostałem, dowiedziałem się że ta naprawa, to tak na prawdę wymiana telefonu. Dopiero później w zdjęciach wysłanych na maila zobaczyłem to:
http://shop.w-support.com/pl/h2o_file_pl.asp?File=2015/ER/08/65155015267301.jpg
Nie wiedząc o tym oddałem jeszcze wcześniej telefon do serwisu, gdzie powiedziano mi że nie nadaje się on do naprawy, bo spalona jest płyta główna przez wysokie napięcie (!!!) które przez niego przeszło, nie mam pojęcia jak to się ma do tego niespełna milimetrowego wygięcia, ani nawet czemu jest on wygięty (chociaż to dużych rozmiarów telefon, więc mogło to nastąpić choćby przy trzymaniu go w kieszeni - mimo że posiadam do niego pokrowiec). Czy istnieje teraz możliwość, aby jakkolwiek się odwołać? Proszę o pomoc, z góry dziękuję
Piszę na tym forum do Państwa w sprawie telefonu oddanego na gwarancję. Zacznę od początku, około roku temu wziąłem umowę w salonie Orange wraz z telefonem Sony Xperia T3, przez ten czas bardzo dobrze mi służył, na początku wakacji, pewnej nocy, korzystałem z niego oglądając jakiś film, następnie odłożyłem go obok. Rano już nie mogłem go włączyć ani nie reagował nawet na baterię. Oddałem go więc na gwarancję dnia 10.08.2015 (operacja miała trwać około 14 dni) gdzie został on wysłany do serwisu 'w-support' ponad 20 dni później dostałem telefon, że gwarancja nie obejmuje naprawy, bez jakiejkolwiek informacji dlaczego, a naprawa odpłatna, miała mnie kosztować 1200zł. Oczywiście odmówiłem, a w dokumentach które dostałem, dowiedziałem się że ta naprawa, to tak na prawdę wymiana telefonu. Dopiero później w zdjęciach wysłanych na maila zobaczyłem to:
http://shop.w-support.com/pl/h2o_file_pl.asp?File=2015/ER/08/65155015267301.jpg
Nie wiedząc o tym oddałem jeszcze wcześniej telefon do serwisu, gdzie powiedziano mi że nie nadaje się on do naprawy, bo spalona jest płyta główna przez wysokie napięcie (!!!) które przez niego przeszło, nie mam pojęcia jak to się ma do tego niespełna milimetrowego wygięcia, ani nawet czemu jest on wygięty (chociaż to dużych rozmiarów telefon, więc mogło to nastąpić choćby przy trzymaniu go w kieszeni - mimo że posiadam do niego pokrowiec). Czy istnieje teraz możliwość, aby jakkolwiek się odwołać? Proszę o pomoc, z góry dziękuję