Hacking

  • Autor wątku Autor wątku grzybcio
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
G

grzybcio

Nowy użytkownik
Dołączył
08.2010
Odpowiedzi
1
Witam.
Pewna osoba którą uważałem za przyjaciela napisała do mnie przed wczoraj wiadomość że mam z nią sprawę w sądzie.
Myślałem że to żart i nadal tak myślę ale chcę się upewnić.
Chodzi o to że powyższą osobę niby "shackowano", i usunięto pracę którą pisał przez 6 miesięcy.
Ja nic nie zrobiłem, nawet nie umiem hackować, a on napisał że znalazł ip osoby która hackowała, i znalazł mój adres przypisany do tego ip na jakimś W.H.O.I.S.
Nie wiem czy to prawda ale mam pytanie, jestem niewinny ale nie mam żadnych dowodów że nie shackowałem tego człowieka(bo jakbym mógł mieć), i dodam od siebie że tamta osoba stworzyła pewien program którym hackowała konta steam na youtube jednak usunęła filmik w którym można było pobrać ten program.
Czy coś mi grozi?
Mam 13 lat i nie chcę płacić żadnej kary ani narażać moich rodziców na jakieś punkty karne i wpisywanie do akt czy coś.
 
Zdaje się, że nie mógł znaleźć Twojego adresu po ip, co najwyżej adres dostawcy usług internetowych. O sprawie w sądzie poinformowałby Ciebie sam sąd, a nie Twój kolega.
 
No i najważniejsze: Nawet jeśli to to on ma udowodnić, że Ty jesteś winny a nie Ty, że jesteś niewinny - wszelkie wątpliwości działają na Twoją korzyść. A nawet jakby to był rzeczywiście Twój IP to przecież jakiś inny sprytny hakier mógł włamać się do ciebie tylko po to by Cię wrobić we włamanie się do niego ;) - może nawet ten sprytny hakier jest tym samym kolegą, który straszy teraz sądem ;)
 
Powrót
Góra