Hałas imprezy a nieuzasadnione wezwania

  • Autor wątku Autor wątku superkwasek
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
S

superkwasek

Użytkownik
Dołączył
02.2012
Odpowiedzi
43
Witam. Mam taki problem, że mieszkam w okolicy gdzie prawie zawsze co weekend jest jakaś impreza i hałas muzyki. W ciągu roku zadzwoniłem kilka razy po interwencje policji w związku z hałasem. Raz interwencje coś dawały, innym razem też ponoć policja nawet nie została wpuszczana i nic nie mogli zrobić - domy jednorodzinne. Ostatnio przyszedł do mnie sąsiad że sąsiedzi razem będą składać na mnie wniosek o bez uzasadnione wezwania policji. Nie wiem jak to jest, ale skoro zdobyli moje dane i nazwisko no to domyślam się że musieli jakieś kroki poczynić w tym kierunku że policja dała im moje dane. I właśnie jak to jest, no bo sytuacja jest robienie z ofiary napastnika. Argument sąsiada był taki, że on kupił działkę za milion złotych i będzie puszczał muzykę. Są to też trzy domy obok siebie gdzie właśnie w jeden weekend jest impreza w jednym domu, w kolejny w innym i tak też się wymieniają i widać zaszła jakaś zmowa. Oczywiście zawsze dzwoniłem po policje po 23 godzinie. I czy może mam się prawnie czego obawiać? Oczywista sprawa jest że gdyby nie było hałasu to by nie było problemu. Sąsiad też podał argument że on mieszka daleko, ale co z tego skoro ja słyszę dudnienie które jest uciążliwe w nocy i jest problem z zasypianiem czy po prostu z swobodnym siedzeniem w domu. Wręcz dziwie się, że można z ofiary zrobić napastnika i jeżeli tak to to na co mogę być ewentualnie gotowy? Nie mam żadnych nagrań dyktafonu, kamery no bo nie pomyślał bym nawet o tym. Ale przecież patrol policji na pewno słyszał muzykę? Sam też rozmawiałem przez telefon z dzielnicowym który mówił że nie wpuścili sąsiedzi patrolu i nic nie mogli policjanci zrobić, ale jak chcę to mogę ja iść na policję i złożyć taki wniosek że nie byli wpuszczeni. Oczywiście to było dawno, bo z pół roku temu, ale i taka sytuacja była. Pozdrawiam
 
superkwasek napisał:
Wręcz dziwie się, że można z ofiary zrobić napastnika i jeżeli tak to to na co mogę być ewentualnie gotowy? Nie mam żadnych nagrań dyktafonu, kamery no bo nie pomyślał bym nawet o tym. Ale przecież patrol policji na pewno słyszał muzykę?
Jeżeli nie zawiadamiał Pan kiedy hałasu nie było to generalnie, według mnie, nie ma Pan się czego obawiać. Gdyby takie sytuacje miały miejsce to już najprawdopodobniej dawno byłby Pan ukarany grzywną w formie mandatu za nieuzasadnione wezwanie (jako wykroczenie ścigane i karane jest "z urzędu" czyli bez potrzeby składania zawiadomień). Dla informacji podaję przepis.
Przepis prawny:
art. 66 Kodeks wykroczeń
§ 1. Kto:
1)chcąc wywołać niepotrzebną czynność, fałszywą informacją lub w inny sposób wprowadza w błąd instytucję użyteczności publicznej albo organ ochrony bezpieczeństwa, porządku publicznego lub zdrowia,
2)umyślnie, bez uzasadnionej przyczyny, blokuje telefoniczny numer alarmowy, utrudniając prawidłowe funkcjonowanie centrum powiadamiania ratunkowego
- podlega karze aresztu, ograniczenia wolności albo grzywny do 1500 zł.
§ 2. Jeżeli wykroczenie spowodowało niepotrzebną czynność, można orzec nawiązkę do wysokości 1000 złotych.
 
Powrót
Góra