Handel bez DG na Allegro - potrzeban porada i pomoc

  • Autor wątku Autor wątku adi84
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
A

adi84

Nowy użytkownik
Dołączył
03.2009
Odpowiedzi
2
Witam,

Handlowałem na allegro rzeczami o wartości ok 100zł sprzedaż miesięczna kształtowała się w granicach 3-4 tys. Dorabiałem tak przez rok, studiowałem obecnie już pracuję lecz handlowałem dalej głównie aby pozbyć się zapasów. Ostatnio dostałem wezwanie do US aby przedstawić dokumenty oraz wyciąg bankowy. Nie prowadzę działalności gospodarczej, nie wystawiałem paragonów ani FV. Na towar który sprzedawałem nie miałem żadnych dokumentów (nie mam nawet paragonów). Może ktoś coś poradzić? za 2008 rok przychodu uzyskałem 44tys. Zysku z tego po opłatach i prowizjach allegro oraz pakowaniu wychodzi ok 8-9 tys, jeśli miałbym płacić zus podatki i inne opłaty totalnie by się mi to nie opłacało. US prawdopodobnie ma już wyciąg z Allegro (mają moje dane). Czy mogą zrobić mi nalot na dom? Co robić? Totalnie sie pogubiłem, jakie kary mogą mnie czekać i jakiej wysokości? Trochę jestem załamany :( Czy może nie będzie tak strasznie? Nawet nie moge udowodnić że towar nie jest kradziony. Czy ktoś miał podobny problem? Może ktoś coś poradzi. Za pomoc z góry dziękuję.
 
adi84 napisał:
Może ktoś coś poradzić? za 2008 rok przychodu uzyskałem 44tys.

Ze względu na powagę sytuacji (odpowiedzialność z kks) sugeruję udanie się do kancelarii adwokackiej.
 
Co mogą mi poradzić w kancelari? Jaki może być tego koszt? Jaką karę mogę otrzymać? Czy mogę liczyć na okoliczności łagodzące?
 
Hm, sprawa jest poważna, Urzędu nie interesuje jakie miałeś koszty i czy ci się opłacało czy nie.
Łoj .... Mogą postawić zarzut nieudokumentowanych źródeł dochodu. Mogą wtedy naliczyć o tego "nieujawnionego" dochodu 40%.

Następnie doliczą vat do każdej sprzedanej rzeczy 22%.

Ogólnie jest to przestępstwo. Będziesz mógł się poddać dobrowolnej odpowiedzialności. Wezwą cię i postaraj się z nimi dogadać na jakąś kwotę (karę).

Najpierw postawią ci zarzuty. Zapoznaj się z nimi i najlepiej poproś o tydzień na zastanowienie. Nic im nie odpowiadaj.
Następnie udaj się do adwokata ale tu nie wiem czy się opłaca bo to dodatkowy koszt a w sądzie i tak przegrasz. Koszt około 3000zł
 
Dikom: moim zdaniem najlepiej zacząć od wizyty w kancelarii, gdyż są pewne możliwości procesowe na zmniejszenie dolegliwości.
 
Powrót
Góra