K
kolmar
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 12.2009
- Odpowiedzi
- 2
Witam
Zastanawiam się jak możliwy jest handel tzw uliczny - na głowniejszych ulicach miast, skrzyżowaniach czy parkingach.
Najbardziej intryguje mnie sprzedaż produktów na krzyżówkach, na światłach przykładem są gazety typu Wyborcza... Na takie "umiejscowienie" biznesu są jakieś pozwolenia czy zakazy? Jakby nie było sprzedawca na skrzyżowaniu odwraca uwagę kierowcy więc można to zakwalifikować jako powodowanie niebezpieczeństwa. Może przesadzam ale nigdy za nabyty towar nie otrzymałem paragonu... a to przecież jest nakaz przy sprzedaży jakiegokolwiek towaru.
Czy są jakieś akty prawne czy ustawy, które ograniczają lub zezwalają na takie miejsce handlu
Zastanawiam się czy za jakiś czas nie będziemy mogli sobie frytek zjeść na skrzyżowaniu
Jeśli chodzi o mnie taki sposób sprzedaży swoich usług czy produktów w ogóle mi nie przeszkadza a pytam z czystej ciekawości i chęci zaczerpnięcia wiedzy
pozdrawiam
Zastanawiam się jak możliwy jest handel tzw uliczny - na głowniejszych ulicach miast, skrzyżowaniach czy parkingach.
Najbardziej intryguje mnie sprzedaż produktów na krzyżówkach, na światłach przykładem są gazety typu Wyborcza... Na takie "umiejscowienie" biznesu są jakieś pozwolenia czy zakazy? Jakby nie było sprzedawca na skrzyżowaniu odwraca uwagę kierowcy więc można to zakwalifikować jako powodowanie niebezpieczeństwa. Może przesadzam ale nigdy za nabyty towar nie otrzymałem paragonu... a to przecież jest nakaz przy sprzedaży jakiegokolwiek towaru.
Czy są jakieś akty prawne czy ustawy, które ograniczają lub zezwalają na takie miejsce handlu
Zastanawiam się czy za jakiś czas nie będziemy mogli sobie frytek zjeść na skrzyżowaniu
Jeśli chodzi o mnie taki sposób sprzedaży swoich usług czy produktów w ogóle mi nie przeszkadza a pytam z czystej ciekawości i chęci zaczerpnięcia wiedzy
pozdrawiam