Help! spadek po ojcu

  • Autor wątku Autor wątku Daniella
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
D

Daniella

Nowy użytkownik
Dołączył
12.2009
Odpowiedzi
3
Czy ktos mi moze powiedziec jakie ja i moje rodzenstwo mamy szanse przy spadku po zmarlym ojcu.
Moja mama zmarla pare lat temu.Zaraz po smierci moj ojciec sie ozenil z kobieta. Mielismy podzial majatku. Pare lat pozniej,czyli niedawno zmarl moj tata i prawdopodobnie spisal testament na swoja obecna zone jako spadkobierce calego majatku. Chcialbym wiedziec jakie mam ja i moje rodzenstwo szanse na podzial majatku takze dla nas jako jego dzieci. jesli testament jest spisany tylko na jego zone/nasza macoche. Z nowa zona nie mial zadnych dzieci i zwiazek trwal tylko pare lat.Jakie mamy szanse w sadzie i co powinnismy zrobic..jakie podjac pierwsze kroki??
prosze o jakies wskazowki.
 
Nawet jeżeli dzieci spadkodawcy nie były wymienione w testamencie, należy się im zachowek czyli suma pieniężna, stanowiąca ułamek wartości majątku spadkodawcy.

Należny zachowek pomniejsza się jednak o darowizny, dokonane na rzecz uprawnionych przez spadkodawcę. Więc, jeżeli, jak piszesz, kilka lat temu dokonano podziału, może się okazać, że zachowek się nie należy.

Żeby to oszacować, najpierw napisz:
- ile jest osób uprawnionych (rodzeństwa)
- czy są wśrod nich osoby małoletnie
- czy są osoby trwale niezdolne do pracy
- jaki jest orientacyjny stosunek wartości otrzymanej przez was kilka lat temu części majątku do wartości całego majątku z chwili śmierci spadkodawcy
 
Jeżeli pod podziałem majątku pytajacy rozumiał przyjecie i dział spadku po matce, nie była to darowizna. Wobec czego otrzymanych udziałów spadku po matce nie zalicza się na schedę spadkową po ojcu.
By obliczyć zachowek, poza danymi wymienionymi przez przedmówcę należy wiedzieć, że przy dziedziczeniu ustawowym współmałżonek otrzymałby nie mniej niż 1/4 masy spadkowej. Jeżeli pozostałych spadkobierców jest więcej niż troje, 1/4 nalezy odliczyć jako ustawowy udział macochy, zaś resztę podzielić przez ilość dzieci swego ojca. Zachowek dla osób dorosłych i będacych zdolnymi do pracy wyniesie 1/2 wartości tak wyliczonego udziału. Dla nieletnich oraz osób niezdolnych do pracy oraz ubezwłasnowolnionych zachowek stanowi 2/3 wartości udziału ustawowego.
 
Opisze w skrocie mojai mojego rodzenstwa sytuacje:
Nas jest 4 rodzenstwa -juz wszyscy powyzej 18 roku zycia.Podzial majatku po mojej matce byl zrobiony wiecej niz 5 lat temu sadownie, z czego dostalismy tez w spadku raty bankowe(w wysokosci 25tys.zl) do splaty zaciagniete przez moja mame i ojca(na nowe mieszkanie-domek jednorodzinny warty jakies 200tys zl).ten podzial majatku jest juz zakonczony i chodzi mi teraz o podzial majatku po moim ojcu, ktory zmarl pare dni temu.Najwazniejsze dla mnie jest teraz wiedziec jak to wyglada z podzialem majatku po moim zmarlym ojcu. Aktualna zona jest przebiegla i dobrze wie jak kombinowac, odseparowala mojego ojca od calej rodziny na kilka lat i utrudniala nam zycie. To przez nia nasza rodzina sie rozpadla kiedy zaczela romans z moim ojcem, ktory przed smiercia mojej mamy okradl moja mame z duzej sumy pieniedzy(z konta banowego, ubezpieczenie na na jej zycie-pracowal jako ubezpieczyciel wiec wiedzial co i jak)...majatek nie byl maly po mojej mamie...a z tego wszytskiego dostalismy tylko na 4 dzieci mieszkanie w bloku(warte 60 tys zl), raty do splaty na 25tys.zl,i mala altanke(domek letni) ktory wlasnymi rekami wybudowalismi i jest warty jakies max .10tys.zl....Natomiast moj ojciec dostal 2 auta, dom jednorodzinny-nowy(wartosci 200tys.zl),tez czesc rat 25tys.zl,no i te te ukradzione pieniadze pokryjomu (z tego co cos moja mama wspomnala ze to byla pokazna suma).Moja mama przed smiercia plakala ze ja okradl(chorowala przez 2 lata).
Przynajmniej teraz po jego smierci chcialabym wiedziec jak moge dostac po nim(ojcu) spadek.Przynajmniej taka rekompensata nalezy mi sie i mojemu rodzenstwu za cierpienia przez ostatnie lata i za to ze pozostawila nas z chora matka na wlasna reke(wtedy jeszcze jedno z nas bylo niepelnoletnie).
Chcialabym dokladnie wiedziec jak to wyglada z podzialem majatku po moim ojcu. Na 100% nie jestem jeszcze pewna ale z tego co slyszalam to jest testament zapisany tylko i wylacznie na jego obecna zone, ktora nie poinformowala nas nawet o smierci naszego ojca i pogrzebie. Moj mlodszy brat studiuje i otrzymuje rente po mamie, wiec wazne jest dla nas zeby alimenty(teraz juz reta) po ojcu mu nie przepadly. No ale ta kobieta(jego zona) robi wszytsko zeby nam zycie utrudnic. Moj ojciec prowdzil z nia jakis biznes, z tego co sledzilam ich poczynania przez te pare lat, to niezle im szlo i nadal idzie..ale wiem ze tez kombinowali jak tu zrobic wszytsko zebysmy my jako jego dzieci nic nie dostali(ta kobieta-jego zona decydowala tam o wszytskim). Nie wiem jak moglabym teraz w skrocie bardziej przyblizyc ta cala sytuacje.....
Prosze o wiecej porad....
 
Jeżeli tak wynika z testamentu, to jedynym spadkobiercą ojca będzie jego żona. Oznacza to, że z chwilą jego śmierci nabyła ona cały majątek ojca - wszystkie jego nieruchomości, rzeczy, prawa, długi itd.

Każdemu z Was czworga należy się natomiast zachowek w wysokości 3/32 wartości spadku (art. 931 i 991 kc). Oznacza to, że każde z Was może żądać od żony ojca zapłaty sumy pieniężnej o takiej wysokości.

Jeżeli nie znacie wartości spadku możecie złożyć do sądu wniosek o sporządzenie spisu inwentarza - ustalenia, co wchodzi w skład spadku (art. 637 kpc).

Kiedy już znacie wartość spadku, każde z was powinno wystosować do żony ojca pisemne wezwanie do zapłaty kwoty zachowku wyznaczając odpowiedni termin i sposób zapłaty. Jeżeli nie zapłaci, kolejnym krokiem jest pozew o zapłatę.

Jeżeli boicie się, że żona ojca będzie ukrywała majątek itp. to przed podjęciem innych działań, możecie wnioskować do sądu o zabezpieczenie spadku (art. 633-636 kpc) - dokonanie czynności uniemożliwiających dysponowanie majątkiem przez np. blokadę środków na rachunku bankowym.
 
Dziekuje za wszystkie odpowiedzi. Wesolych swiat zycze i szczesliwego Nowego roku 2010!.
 
Powrót
Góra