E
ezechiel123456789
Użytkownik
- Dołączył
- 07.2012
- Odpowiedzi
- 49
Mam kilka nurtujących mnie pytań które nie dają mi spać 
Często w telewizji czy mediach słyszy się o przypadkach rodziców którzy pijani sprawują opiekę nad swoim dzieckiem-sytuacja ta jest przedstawiana jako kompletnie patologiczna i niedopuszczalna-jednak czy dotyczy każdego takiego przypadku? jeżeli chodzi o niemowlaka to zgadzam się ale w przypadku dziecka 7 czy 10 letniego to aż taka straszna patologia? mam wobec tego konkretne pytania:
1.Ile lat musi mieć dziecko aby rodzic mógł leżeć kompletnie nawalony/naćpany pod stołem i nie ponosił odpowiedzialności za to że kiedy on był "niedysponowany"-dziecko np.wpadło pod tramwaj wracając ze sklepu
2.Ile lat musi mieć dziecko aby wracając ze sklepu do którego wysłał je rodzic mogło wpaść na czerwonym świetle pod trawmwaj i rodzic nie ponosił z tego tytułu żadnych konsenkwencji
3.Ile lat musi mieć dziecko aby rodzic mógł je porzucić same w innym mieście żeby sobie samo wróciło do domu?
4.Ile lat musi mieć dzeicko aby mogło się wyrwać z rąk rodzica na czerwonym świetle w wpaść pod tramwaj aby rodzic nie ponosił z tego tytułu żadnych konsenkwencji?
przeglądałem forum i ktoś wspominał że taka granica to chyba minimum 7 letnie dziecko-wtedy rodzice nie ponoszą już większej odpowiedzialności za sytuacje jak powyżej.W przypadku punktu 3 słyszałem o wieku 16 lat.
Prosiłbym o podanie podstawy prawnej, i ustosunkowanie się do moich podpunktów
Często w telewizji czy mediach słyszy się o przypadkach rodziców którzy pijani sprawują opiekę nad swoim dzieckiem-sytuacja ta jest przedstawiana jako kompletnie patologiczna i niedopuszczalna-jednak czy dotyczy każdego takiego przypadku? jeżeli chodzi o niemowlaka to zgadzam się ale w przypadku dziecka 7 czy 10 letniego to aż taka straszna patologia? mam wobec tego konkretne pytania:
1.Ile lat musi mieć dziecko aby rodzic mógł leżeć kompletnie nawalony/naćpany pod stołem i nie ponosił odpowiedzialności za to że kiedy on był "niedysponowany"-dziecko np.wpadło pod tramwaj wracając ze sklepu
2.Ile lat musi mieć dziecko aby wracając ze sklepu do którego wysłał je rodzic mogło wpaść na czerwonym świetle pod trawmwaj i rodzic nie ponosił z tego tytułu żadnych konsenkwencji
3.Ile lat musi mieć dziecko aby rodzic mógł je porzucić same w innym mieście żeby sobie samo wróciło do domu?
4.Ile lat musi mieć dzeicko aby mogło się wyrwać z rąk rodzica na czerwonym świetle w wpaść pod tramwaj aby rodzic nie ponosił z tego tytułu żadnych konsenkwencji?
przeglądałem forum i ktoś wspominał że taka granica to chyba minimum 7 letnie dziecko-wtedy rodzice nie ponoszą już większej odpowiedzialności za sytuacje jak powyżej.W przypadku punktu 3 słyszałem o wieku 16 lat.
Prosiłbym o podanie podstawy prawnej, i ustosunkowanie się do moich podpunktów