A
ager87
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 04.2011
- Odpowiedzi
- 4
siemka witam wszystkich serdecznie... mam pytanko... mam taka sytuacje dziwna i nietypowa ze moj brat i ja zostalismy oszukani na kupe kasy...bylismy w tym czasie skloceni bo ta osoba przez ktora to sie stalo sklocila i poroznila nas...i tzn. zalozylismy firme i kazde znas wzielo na ta firme jakies rzeczy ktore zniknely z tym chlopakiem wraz i za ktore my musimy placic teraz... wszystko zerwanie umow i mam pytanie czy jesli moj brat od dwoch lat tak sie dzieje juz i nie splaca nic to co mu grozi.. juz przychodzily listy ze komornik wejdzie i z windykacji... o odsetki rosna... jak mozna powstrzymac te lawine przez ktora dlug rosnie jeszcze... ja swoja czesc jakos splacam i oprocz tego splacam brata kredyt i nasz wspolny kredyt ktory bralismy by oplacic same rachunki tych rzeczy i dodam ze w sumie oba kredyty mam 1000zl miesiecznie plus mieszkanie swiatlo itp itd. co na szczescie pracuje za granica... zalapalam prace i wychodze na prosta ale zostalo mi jeszcze splacic u mnie ere i playa i juz dwa lata zwlekam i oni sie nic nieodzywaja od pazdziernika 2010 zadnego listu nie napisali... i nie wiem co sie dzieje.... a do mego brata non stop przychodza listy.. wiec mam takie pytania... 1. co moga zrobic mojemu bratu? czy pojdzie on do wiezienia za to ze nie splaca tego co wzial na firme? 2. a czemu do mnie sie nie odzywaja nic.. czyzby cos zlego sie juz dziialo...? dodam ze obie firmy zlikwidowalismy juz po kilku miesiacach nawet nie rozpoczowszy dzialalnosci... prosz eo odpowiedz.. wrecz blagam gdyz strasznie sie boje...
