W
wertyg
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 10.2006
- Odpowiedzi
- 16
W 2009-12 dostalem list, ze jestem im winny pieniadze (nie byla wyslana deklaracja), bylem juz wtedy w Polsce.
W 2015-06 dostalem 2 listy z tym ze juz od firmy windykacyjnej , nic sie nie odezwalem, poniewaz minelo juz prawie 6 lat a mialem swiadomosc ze wszystko to przez glupie niedopatrzenie (nie osadzajcie nie zdradzam wszystkich szczegolow). Do dnia dzisiejszego juz nic wiecej nie dostalem, cisza i spokoj.
I teraz moje pytanie jak to wyglada ze strony prawnej, czy sprawa sie przedawnila?
Czego moge sie spodziewac gdybym zdecydowal sie na wyjazd do Anglii?
W 2015-06 dostalem 2 listy z tym ze juz od firmy windykacyjnej , nic sie nie odezwalem, poniewaz minelo juz prawie 6 lat a mialem swiadomosc ze wszystko to przez glupie niedopatrzenie (nie osadzajcie nie zdradzam wszystkich szczegolow). Do dnia dzisiejszego juz nic wiecej nie dostalem, cisza i spokoj.
I teraz moje pytanie jak to wyglada ze strony prawnej, czy sprawa sie przedawnila?
Czego moge sie spodziewac gdybym zdecydowal sie na wyjazd do Anglii?