Holandia - po powrocie zasyp podatków..

  • Autor wątku Autor wątku szotu8
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
S

szotu8

Nowy użytkownik
Dołączył
10.2015
Odpowiedzi
2
Witam
Moja narzeczona wróciła z pracy w Holandii. Pracowała od czerwca 2013 do czerwca 2014. W listopadzie 2014 dostała list z Holandii w którym zawiadamiali o zapłacie za składkę zdrowotną w wysokości 72euro. Zapłaciła w banku i ma pokwitowanie.
Potem co jakiś czas przychodziły jakieś listy z decyzjami po Holendersku ale nic do zapłaty. W przed ostatnim było coś w stylu "nie masz wobec nas żadnego długu".
Dzisiaj dostała kolejny list z Holenderskiego urzędu w którym stwierdzają że ma zapłacić jeszcze 296 euro . Najlepsze jest to że nie pisze za co w ogóle ma zapłacić.

Prosimy o radę. Płacić ? Pisać odwołanie ? Odsetki ? Za co to może być ? :(

z góry dziękuje
 
Nie ma takiej opcji, aby urząd nie napisał za co, jaką kwotę i za jaki rok należy wpłacić.
Przeczytaj dokładnie pismo, gdyz te informacje muszą być zawarte w tym piśmie.
Można zrobić ewentualnie odwołanie, po wcześniejszej analizie dodatku.
 
Powrót
Góra