Holowany a OC

  • Autor wątku Autor wątku MASTER B
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
M

MASTER B

Nowy użytkownik
Dołączył
01.2009
Odpowiedzi
1
Witam !!!
Kilka tygodni temu miałem kolizję. Koles był holowany i nie zapanował nad autkiem na zakręcie i wypalił mi w bok samochodziku. Przyjechała Policja ukarała Pana mandatem a ja niezwłocznie zgłosiłem szkodę do ubezpieczyciela winowajcy szkodę . Po kilku dniach przyjechał żeczoznawca dokonał oględzin i wycenił szkodę . Po następnych kilku dniach zadzwoniłem do ubezpieczyciela i oznajmiono mi że jest szkoda całkowita oraz określono kwotę. Po kolejnych kilku dniach zamiast kasy otrzymałem odmowę wypłacenia odszkodowania z uzasadnieniem . Uzasadnienie mnie rozbroiło ubezpieczycielstwierdził że niemogę uiegać się o odszkodowanie z polisy holowanego tylko z polisy holujacego. I tu jest problem bo holujący odjechał przed przyjazdem Policji .
Panowie Policjanci ukarali holowanego mandatem więc jestem pewien że to on jest sprawcą a tu jednak nie. Dla ubezpieczyciela to holujący jest winien tylko tyle że go nie ma.

Co ja mam w takim przypadku zrobić ? Może mi ktoś pomoże !

Przyszło mi do głowy jeszcze jedno pytanie . Poco w takim razie OC na pojazd holowany ? Idąc tym tropem to po co OC na przyczepy jeżeli i tak szkoda jest likwidowana c OC holującego zgodnie z ustawą o OC art. 37 .3 (Dz.U. z 2003r. Nr 124 poz.1152 z późn.zm.)?
 
wg mnie to bzdurne podejscie TU bo jaki wpływ ma kierowca holujący na zachowanie pojazdu holowanego?(jeżeli odbywa sie to na lince)-jak najbardziej stosuje taką interpretacje jeżeli pojazd holowany jest zespolony z holującym i stanowi zestaw
 
Powrót
Góra