I
immortals
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 01.2015
- Odpowiedzi
- 1
Witam.
W sierpniu 2014 roku zakupiłam na aukcji allegro telefon Htc One X. Telefon kosztował 599zł, a nazwa aukcji brzmiała "htc-one-x-s720e-32gb-bez-locka-gw-24m-nowy-" Okazało się, że telefon idzie z Singapuru. Przyszedł po długich 15-20 dniach, trzymany był w cle przez dobry tydzień, gdzie okazało się, że trzeba zapłacić kolejne ok. 170zł...
Jako że mieszkam w Anglii telefon wysłany został do mnie przez matkę. Kiedy tylko go włączyłam (już połowa września) zaczął zacinać się i "lagować". Po kilku dniach takiego "działania" zrobiłam dwie aktualizacje systemu i zaczął działać... przez miesiąc. Kiedy przyleciałam do Polski 21 października chodził coraz gorzej, aż w końcu na początku listopada przestał działać całkiem. Tzn. włączał się baardzo rzadko i jeśli już to ekran dalej lagował i nie działał poprawnie, więc zaczęłam używać starego telefonu. Weszłam na allegro i okazało się, że minęły już dwa miesiące od aukcji i nie mogę założyć sporu, co lepsze - konto sprzedającego jest zawieszone. Ach, zapomniałam dodać, że karty gwarancyjnej oczywiście nie było w pudełku z telefonem - i przyznaję, że jest to moje niedopatrzenie, bo trzeba było od razu pisać do sprzedającego, kiedy jeszcze była szansa na kontakt z nim, miałabym chociaż coś przeciwko niemu w przyszłości. W każdym razie stwierdziłam, że skoro jest coś z ekranem to wyślę go do serwisu następnym razem jak będę w Polsce i już z własnej kieszeni naprawię. Do Anglii wróciłam dzisiaj, telefon wysłałam do serwisu i okazało się, że to nie problem z ekranem, lecz z płytą główną, a naprawienie/wymiana jest równo-warta tego całego HTC... Odesłali na moją prośbę i zabrałam go ze sobą, nie wiem jednak po co, bo co ja mam z takim telefonem teraz zrobić?..
I moje pytanie - czy mogę jakoś powalczyć o odzyskanie tych pieniędzy? Sytuacja jest o tyle kiepska, że konto zawieszone, a dowodu wpłaty też nie mam, jako że płaciłam przez pocztę, a potwierdzenie zostało dawno wyrzucone... Z drugiej strony na allegro jest coś takiego jak historia aukcji, więc może to mogłoby posłużyć jako dowód na to, iż uiściłam kwotę? No ale co później? Iść na policję?
Na koniec dodam, że kiedy zamawiałam komórkę sprzedający miał ok. 1000 pozytywnych komentarzy, dopiero po tym jak oszukał mnie okazało się, że jest dużo więcej oszukanych przez niego ludzi... Jego profil: Informacje o Użytkowniku telkom-pl - Allegro.pl - Więcej niż aukcje. Najlepsze oferty na największej platformie handlowej.
Bardzo dziękuję za wszelką pomoc, jeśli jakakolwiek jest możliwa w tej sytuacji...
W sierpniu 2014 roku zakupiłam na aukcji allegro telefon Htc One X. Telefon kosztował 599zł, a nazwa aukcji brzmiała "htc-one-x-s720e-32gb-bez-locka-gw-24m-nowy-" Okazało się, że telefon idzie z Singapuru. Przyszedł po długich 15-20 dniach, trzymany był w cle przez dobry tydzień, gdzie okazało się, że trzeba zapłacić kolejne ok. 170zł...
Jako że mieszkam w Anglii telefon wysłany został do mnie przez matkę. Kiedy tylko go włączyłam (już połowa września) zaczął zacinać się i "lagować". Po kilku dniach takiego "działania" zrobiłam dwie aktualizacje systemu i zaczął działać... przez miesiąc. Kiedy przyleciałam do Polski 21 października chodził coraz gorzej, aż w końcu na początku listopada przestał działać całkiem. Tzn. włączał się baardzo rzadko i jeśli już to ekran dalej lagował i nie działał poprawnie, więc zaczęłam używać starego telefonu. Weszłam na allegro i okazało się, że minęły już dwa miesiące od aukcji i nie mogę założyć sporu, co lepsze - konto sprzedającego jest zawieszone. Ach, zapomniałam dodać, że karty gwarancyjnej oczywiście nie było w pudełku z telefonem - i przyznaję, że jest to moje niedopatrzenie, bo trzeba było od razu pisać do sprzedającego, kiedy jeszcze była szansa na kontakt z nim, miałabym chociaż coś przeciwko niemu w przyszłości. W każdym razie stwierdziłam, że skoro jest coś z ekranem to wyślę go do serwisu następnym razem jak będę w Polsce i już z własnej kieszeni naprawię. Do Anglii wróciłam dzisiaj, telefon wysłałam do serwisu i okazało się, że to nie problem z ekranem, lecz z płytą główną, a naprawienie/wymiana jest równo-warta tego całego HTC... Odesłali na moją prośbę i zabrałam go ze sobą, nie wiem jednak po co, bo co ja mam z takim telefonem teraz zrobić?..
I moje pytanie - czy mogę jakoś powalczyć o odzyskanie tych pieniędzy? Sytuacja jest o tyle kiepska, że konto zawieszone, a dowodu wpłaty też nie mam, jako że płaciłam przez pocztę, a potwierdzenie zostało dawno wyrzucone... Z drugiej strony na allegro jest coś takiego jak historia aukcji, więc może to mogłoby posłużyć jako dowód na to, iż uiściłam kwotę? No ale co później? Iść na policję?
Na koniec dodam, że kiedy zamawiałam komórkę sprzedający miał ok. 1000 pozytywnych komentarzy, dopiero po tym jak oszukał mnie okazało się, że jest dużo więcej oszukanych przez niego ludzi... Jego profil: Informacje o Użytkowniku telkom-pl - Allegro.pl - Więcej niż aukcje. Najlepsze oferty na największej platformie handlowej.
Bardzo dziękuję za wszelką pomoc, jeśli jakakolwiek jest możliwa w tej sytuacji...