Ile czasu ma sąd na przybicie?

  • Autor wątku Autor wątku Artur_G
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
A

Artur_G

Użytkownik
Dołączył
07.2010
Odpowiedzi
55
Witam,

Wygrałem licytację komorniczą nierychomości. Było to w połowie kwietnia, czyli prawie 3 miesiące temu!
Od tego czasu cisza; nic się nie dzieje. Zero reakcji ze strony sądu.
Tydzień temu zadzwoniłem do sądu aby zapytać co jest grane i dlaczego do tej pory nikt mnie jeszcze nie wezwał do uiszczenia ceny nabycia.
Pani w biurze obsługi klienta poinformowała mnie tylko, że po licytacji wpłynęła od służnika jedna skarga, ale "nie została opłacona, więc sąd prawdoipodobnie ją odrzuci".
Niestety; sąd chyba zapomniał o sprawie, bo po prostu nic się w tej kwestii nie dzieje.
I teraz pytanie jak to się ma do terminów. Teoretycznie postanowienie o przybiciu powinno się uprawomocnić w przeciągu 7 dni jeśli nikt nie zgłosi skargi. Skarga też powinna być rozpatrzona w terminie 7 dni. Te terminy dawno już minęły i sąd ewidentnie ma to gdzieś. 3 miesiące to jakieś przegięcie!
Co można zrobić w takiej sytuacji? Czy mogę złożyć skargę na opieszałość sądu i czy jestem w stanie coś w ten sposób przyspieszyć? A może jest jakiś inny sposób na sprawienie by sąd zaczał w końcu robić to co do niego należy?
Z góry dzięki za odpowiedzi!
 
Napisz do sądu zapytanie o wyjaśnienie w terminie 7 dni czy przybicie jest prawomocne, a jeżeli nie to dlaczego, pod rygorem złożenia skargi na przewlekłość postępowania.
 
Dzięki Megaminx!

Tak zrobiłem. Dostałem odpowiedź, że "Postanowienie o udzieleniu przybicia nie jest prawomocne – wpłynął wniosek o uzasadnienie orzeczenia".
Tylko, że ten wniosek - z tego co sprawdziłem - wpłynął tuż po licytacji i leży w sądzie nierozpatrzony już 3 miesiące, a sąd ani myśli się spieszyć z reakcją na niego.
Więc pytanie co dalej? Czy jest jakaś opcja by zmotywować sąd do wzięcia się do pracy?
 
Zadzwoń jeszcze raz. Dopytaj się czy coś się ruszyło.
Jeżeli nadal nic, to pozostaje ci opcja atomowa, czyli skarga na przewlekłość.
 
Czy wierzyciel może składać skargę na przewlekłość postępowania??
 
Powrót
Góra