Ile się czeka na decyzję o odszkodowaniu z ZUS za wypadek przy pracy?

  • Autor wątku Autor wątku spp026
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
S

spp026

Użytkownik
Dołączył
07.2013
Odpowiedzi
30
Witam,
na początku zeszłego roku w pracy złamałem rękę, powiedziano mi że mogę za to mieć odszkodowanie z ZUS
pracodawca przygotował mi jakieś papiery, które podpisałem drugą, niezłamaną ręką
gips miałem 6 tygodni, a potem rehabilitację, razem to było ze 3 miesiące
po zakończonej rehabilitacji dostałem od pracodawcy znowu jakieś papiery do podpisania, które miał złożyć do ZUSu

no i od tamtej pory minęło ok. 7 miesięcy i ja nic nie wiem czy to odszkodowanie dostanę czy nie... jak się dopytuję to pracodawca mówi, że papiery były złożone i żebym nie zawracał głowy

a w tym roku za jakiś czas planuje zmienić pracę, czy jeśli do tego czasu nie wyjaśni się sprawa co co dalej będzie z tym odszkodowaniem?
 
Tak. Chyba nawet dostałem i mam kopię czegoś takiego.
 
Na zwolnieniu byłem krótko tylko kilka dni zaraz po wypadku, ale to na moje własne życzenie i mnie nikt nie zmuszał. Pracuję przy komputerze więc po prostu nauczyłem się pisać lewą ręką.

Miałem mniejszą wypłatę za te kilka dni.
 
Był na pewno protokół powypadkowy, opinia pracownika bhp itp... Nie pamiętam co było jeszcze, bo minęło dużo czasu, ale czytałem to i wszystko dotyczyło tego wypadku.
 
Czy:
1. byłeś u lekarza po zaświadczenie OL-9, ze stwierdzeniem, że leczenie zostało zakończone i złożyłeś je u pracodawcy (w sekretariacie, kadrach albo u behapowca), razem z wnioskiem, o którym piszę niżej, w pkt. 2. ?
2. złożyłeś u pracodawcy (w sekretariacie, kadrach albo u behapowca) wniosek do ZUS o wypłatę jednorazowego odszkodowania?

Jeśli na którekolwiek z pytań odpowiedź brzmi: "nie", to z prawdopodobieństwem, graniczącym z pewnością Twój pracodawca niczego do ZUS nie wysłał, a Ty nie doczekasz się na wezwanie z ZUS-u do stawienia się przed oblicze lekarza orzecznika w celu ustalenia uszczerbku na zdrowiu z tytułu wypadku przy pracy.
 
Wniosek o jednorazowe odszkodowanie złożyłem kilka dni po złamaniu. Po skończonej rehabilitacji miałem wizytę kontrolną u lekarza i wypisał mi zaświadczenie o zakończeniu leczenia które złożyłem w kadrach. Jak zapytałem co dalej to powiedzieli, że teraz mam czekać.

Poszedłem tam może po miesiącu to mi powiedzieli, że zus zanim się odezwie to czeka się czasem wiele miesięcy. No to czekałem, potem jak się przypominałem to słyszałem, że dokumenty na pewno zostały złożone i że mam czekać.

Ale zaraz... wszystko było załatwiane u pracodawcy... a to do mnie miało przyjść wezwanie czy to pracodawca miał mi przekazać decyzję i wypłacić odszkodowanie?
Do mnie nic nie przyszło w każdym razie nic nie przyszło listem poleconym.
A czy mogę sam bezpośrednio w zusie dowiedzieć się czy w mojej sprawie coś było zgłaszane?
 
Ostatnia edycja:
czy mogę sam bezpośrednio w zusie dowiedzieć się czy w mojej sprawie coś było zgłaszane?
Tak, zrób to koniecznie. TUTAJ, na stronie ZUS masz więcej informacji na temat jak wygląda cały proces.
 
ok dziękuję,
na stronie zusu jest informacja "Wniosek należy złożyć za pośrednictwem płatnika składek."

ale nie ma ani słowa o tym z kim zus kontaktuje się w odpowiedzi na ten wniosek
i cały czas tego nie wiem
czy zus wysyła informację na mój adres który dostał od pracodawcy czy do pracodawcy?
a co jesli pracodawca podał zły adres?
byłem pewien, że to pracodawca mnie poinformuje o decyzji skoro u niego składałem wniosek i tam tez chodziłem się pytać
 
Nie. ZUS juz kontaktuje się bezposrednio z Tobą. Pracodawca (płatnik) nie ma wiedzy, czy ZUS Cię wezwał do lekarza orzecznika czy nie. ZUS od paru lat nie informuje już pracodawców także, czy dostałeś odszkodowanie (i w jakiej kwocie) czy nie.
Tak wiec - na nic nie czekaj - idź do ZUSu i sprawdź wszystko.
Ponadto - tak czy owak będziesz musial z pewnością dostarczyc nowe zaświadczenie OL-9, bo ono jest ważne tylko 30 dni ale to już powiedzą Ci w ZUSie.
Na Twoim miejscu poprosiłabym jeszcze przedtem behapowca o podanie Ci daty i numeru listu poleconego, którym przesłano Twoją dokumentację do ZUS-u.
 
Powrót
Góra