W
W0lfi3
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 12.2016
- Odpowiedzi
- 1
Witam, otóż pojawił się u mnie następujący problem
Sprzedałem na portalu allegro kartę graficzną, która była sprawna
Po wysłaniu jej facet pisze mi, że karta jest prawdopodobnie uszkodzona, bo obraz miga mi skacze, a karta działała na 100%
Jednakże potem napisał mi, że spróbuje mi ją wyczyścić i zmienić pastę termo. Potem przyszedł drugi mail mówiący, że to nie zadziałało
Jednakże dowiedziałem się o tym, że kolega zrobił to dopiero dzień później, więc nawet nie pytał mnie czy może ingerować w kartę
Oczekuje on ode mnie teraz, że oddam mu pieniądze za kartę, w którą ingerował
Skąd mam wiedzieć, że nie zrobił w niej coś więcej?
Co robić w takiej sytuacji? Jak się bronić? Czy jestem zmuszony zapłacić za kartę, która działała a teraz już nie?
Sprzedałem na portalu allegro kartę graficzną, która była sprawna
Po wysłaniu jej facet pisze mi, że karta jest prawdopodobnie uszkodzona, bo obraz miga mi skacze, a karta działała na 100%
Jednakże potem napisał mi, że spróbuje mi ją wyczyścić i zmienić pastę termo. Potem przyszedł drugi mail mówiący, że to nie zadziałało
Jednakże dowiedziałem się o tym, że kolega zrobił to dopiero dzień później, więc nawet nie pytał mnie czy może ingerować w kartę
Oczekuje on ode mnie teraz, że oddam mu pieniądze za kartę, w którą ingerował
Skąd mam wiedzieć, że nie zrobił w niej coś więcej?
Co robić w takiej sytuacji? Jak się bronić? Czy jestem zmuszony zapłacić za kartę, która działała a teraz już nie?
Ostatnia edycja: