interwencja policyjna

  • Autor wątku Autor wątku Morlik
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
M

Morlik

Nowy użytkownik
Dołączył
08.2007
Odpowiedzi
9
nie wiem czy dobrze zakwalifikowałam swój problem. Zeszłym tygodniu, a dokładnie we wtorek przyjechali do domu moich rodziców dwaj policjanci. Zadawali pytania, ale nie chcieli się przedstawić, ani udzielić informacji w jakiej sprawie przyjechali. Rodzice dwa dni potem pojechali na komendę i chcieli uzyskać od komendanta informacje w jaki celu przyjechali ci dwaj policjanci. Komendant powiedział, że nie mają prawa ubiegać się o takie informacje i że nie mogą zajrzeć do akt sprawy jeśli takie są, ani zobaczyć notatki sporządzonej z tej wizyty. Stwierdził, że takie prawo ma tylko sąd.
Mam pytanie czy faktycznie rodzice nie mogą dowiedzieć się w jakiej sprawie byli ci dwaj policjanci?
 
Morlik napisał:
nie wiem czy dobrze zakwalifikowałam swój problem. Zeszłym tygodniu, a dokładnie we wtorek przyjechali do domu moich rodziców dwaj policjanci. Zadawali pytania, ale nie chcieli się przedstawić, ani udzielić informacji w jakiej sprawie przyjechali. Rodzice dwa dni potem pojechali na komendę i chcieli uzyskać od komendanta informacje w jaki celu przyjechali ci dwaj policjanci. Komendant powiedział, że nie mają prawa ubiegać się o takie informacje i że nie mogą zajrzeć do akt sprawy jeśli takie są, ani zobaczyć notatki sporządzonej z tej wizyty. Stwierdził, że takie prawo ma tylko sąd.
Mam pytanie czy faktycznie rodzice nie mogą dowiedzieć się w jakiej sprawie byli ci dwaj policjanci?
skoro rodzice nie są stroną postepowania to nie mają prawa do takiej informacji...

Komendant mógł tylko i wyłącznie potwierdzić czy tacy policjanci faktycznie u niego pracują i czy byli tam słuzbowo i tyle...
 
Powrót
Góra