M
magdalena_ruda
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 05.2012
- Odpowiedzi
- 2
Witam.
8 lat temu a dokladnie 25.06.2004 otrzymalam mandat za przejazd autobusem bez waznego biletu. Oczywiscie zaplacilam go. Dzisiej otrzymalam ostateczne wezwanie dozaplaty na kwote 157.47!!! Po 8 latach? czy to jest mozliwe? Firma ta przejela obowiazki inne j firmy windykacyjnej-ARSEn w ktorej ja placilam swoj mandat i teraz oni ubiegaja sie znow o zaplate. Pani przez tel chciala zalatwic sprawe polubownie zebym wpolacila chociaz 100 zl. czy to nie jest wymuszenie? Czy sprawa sie nie przedawnila? Ile czasu prawnie musze trzymac kwitek od zaplacenia takiego mandatu? Nie mam go juz niestety ;/ strasza mnie komornikiem i pozwem w sadzie. Nie wiem co mam zrobic. Prosze o przedstwienie konkretnych art w tej sprawie zebym mogla umiescic je w pismie do firmy.
8 lat temu a dokladnie 25.06.2004 otrzymalam mandat za przejazd autobusem bez waznego biletu. Oczywiscie zaplacilam go. Dzisiej otrzymalam ostateczne wezwanie dozaplaty na kwote 157.47!!! Po 8 latach? czy to jest mozliwe? Firma ta przejela obowiazki inne j firmy windykacyjnej-ARSEn w ktorej ja placilam swoj mandat i teraz oni ubiegaja sie znow o zaplate. Pani przez tel chciala zalatwic sprawe polubownie zebym wpolacila chociaz 100 zl. czy to nie jest wymuszenie? Czy sprawa sie nie przedawnila? Ile czasu prawnie musze trzymac kwitek od zaplacenia takiego mandatu? Nie mam go juz niestety ;/ strasza mnie komornikiem i pozwem w sadzie. Nie wiem co mam zrobic. Prosze o przedstwienie konkretnych art w tej sprawie zebym mogla umiescic je w pismie do firmy.
Ostatnia edycja: