Intrum justitia, przedawnienie, roszczenie niezupełne

  • Autor wątku Autor wątku Kinga3333
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
K

Kinga3333

Nowy użytkownik
Dołączył
06.2012
Odpowiedzi
5
Witam!
Kilka tygodni temu pytałam na tym forum, czy moja sprawa jest przedawniona, uzyskałam odpowiedź, że tak. Korzystając z pomocy jednego z użytkowników wysłałam pismo do firmy Intrum Justitia z informacją o przedawnieniu. Dostałam odpowiedź: "(...) roszczenie przedawnione nie wygasa, a jedynie zmienia swój dotychczasowy charakter tj. z roszczenia cywilnego staje się roszczeniem niezupełnym (...)". Oczywiście straszą mnie sądem i wpisaniem do BIG.
Co mam zrobić? Wysłać kolejne pismo, czekać na wezwanie do sądu, czy zapłacić? Wiem również, że jeśli otrzymam wezwanie do sądu mogę powołać się na początku na przedawnienie...
Z góry dziękuję :)
 
Nic do nich nie pisz, a jak zadzwonią z pytaniem "kiedy Pani odda nasze pieniądze?" , to powiedz "Oddam jak będziecie dysponować prawomocnym wyrokiem sądu", jak sprawa trafi do sądu to powołaj się na przedawnienie i po sprawie.
Nie warto polemizować z firmami windykacyjnymi, one zawsze twierdzą że maja racje.
 
Dziękuję bardzo :) A tak na marginesie we wszystkich pismach podają numer, gdzie udzielają informacji... wcześniej do nich dzwoniliśmy i na początku jest informacja: "nie udzielamy informacji"... śmieszne wręcz :D
 
Kinga3333 napisał:
roszczenie przedawnione nie wygasa, a jedynie zmienia swój dotychczasowy charakter tj. z roszczenia cywilnego staje się roszczeniem niezupełnym (...)

To niestety jest prawdą. Mozliwość ujecia w rejestrze dłużników także. O skutkach takiego ujecia poczytaj chocby na forum.
 
Nie ma sensu wdawać się w polemikę z FW
Podstawa odbieraj pocztę, jak przyjdzie pismo z sądu masz możliwość podniesienia zarzutu przedawnienia.
 
Witam,w 2005 roku wzielam kredyt na samochod ,zaplacilam 2 raty od tamtej pory mineło juz 7 lat,teraz dzwonia do mnie z widykacji o zaplate tego zadluzenia,co moge zrobic aby sprawa sie przedawnila, chca podac mnie do komornika,a mieszkam w miejcu gdzie nie jestem zameldowana,czy komornik ma prawo wejsc do mieszkania jak niemam meldunku?
 
nie nic nie otrzymalam od tych 7 lat przychodza tylko jakies listy zwykle ze jest to sprawa przedsadowa itp. i nic wiecej nie bylo,nawet zadnej sprawy w sadzie przeciez chyba bym byla wzywana a i jeszcze dzwonli non stop musialam zmienic numer tel
 
z tego co wiem bank nie zlozyl sprawy do sądu tylko sprzedał moja sprawe windykacji ti tak to sie juz ciagnie 7 lat
 
to jak będzie sąd, to powołaj się na przedawnienie i tyle.
 
a czy moze byc sprawa zaoczna w sądzie?,ponieważ wyjezdżam i nie dam rady stawic sie na te sprawę jakby byla oczywiscie i jaki mogłby wtedy być wyrok?
 
czyli mam sama załozyć sprawe w sądzie z powodztwa cywilnego powołując sie na przedawnienie? i jak uzyskam wyrok to przedstawic do windykacji,ktora mnie neka to dadza mi spokój?
 
Powrót
Góra