Intrum Justitia

  • Autor wątku Autor wątku spam16
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
S

spam16

Proszę o pomoc,oddałem rodzicom auto,jest ciągle zarejestrowane na mnie,moja mama w 2012 roku ubezpieczyła to auto w Warcie ubezpieczenie wystawione jest na nią nie na mnie,rodzice zwlekali z zapłatą II raty przez pół roku,poczym Warta ododała sprawę do windykacji w/w firmie. Rodzice zapłacili w końcu Warcie należną jej składkę i warta wycofała nakaz windykacji tej firmie,po jakimś czasie zadzwonił przedstawiciel w/w firmy windykacyjnej do mojej 12 córki wypytując ją o mojego tatę,córka nie udzieliła im żadnej odpowiedzi,prosząc by zadzwonili do mnie,miałem 3 rozmowy w których prosiłem o numer sprawy sądowej gdyż nie otrzymałem żadnego listu,wezwania cokolwiek,numer podano mi taki 982010000012 co to jest?gdzie tego szukać?po za tym dziś miałem kolejny telefon z informacją że jeżeli nie wpłacę 601zł do środy to umieszczą moje dane w BIK-u, co robić? Ludzie pomóżcie ,czy jest takie prawo w Polsce że przez telefon nakazuje ci ktoś płacić,nie moja polisa tylko mamy to raz,nie dostałem żadnego wezwania do sądu to dwa i nekają mnie telefonami z nagrywaniem rozmów. Bardzo proszę o pomoc :sad:
 
co ty opowiadasz, jaki BIK???
 
spam16 napisał:
Biuro informacji kredytowej,będę tam widniał jako nierzetelny.
A masz jakiś niespłacony kredyt? Należność za ubezpieczenie (zwłaszcza nieistniejąca) nie może być przedmiotem wpisu do BIK.
IJ mogła mówić najwyżej o wpisaniu do KRD. Wyślij im pismo z informacją o spłacie i załącz kserokopię dowodu wpłaty. Mam nadzieję, że IJ działała jedynie na zlecenie Warty, nie zaś kupiła od niej wierzytelność i zostałeś o tym zawiadomiony. Drugi przypadek oznaczałby, że należność została zapłacona niewłaściwej osobie i faktycznie nadal IJ ma prawo dochodzić od Ciebie zapłaty.
 
To tak-rodzice zapłacili warcie mają potwierdzenie,po pierwszym telefonie od windykacji,zadzwoniłem do warty powiedziałem oco chodzi,podałem numer pod jakim zarejestrowana była sprawa i pani z warty natychmiast wysłała pismo wraz z pokwito waniem do nich,w rozmowie z przedstawicielem windykacji,kazano mi by warta wycofała nakaz windykacji i przesłała opłaconą rate tz.pokwitowanie i sprawa miała być zakończona,jak widać dalej mnie dręczą.A z bik to się pomyliłem chodziło o KRS,mamkredyt na mieszkanie i samochód i ratę za komputer które spłacam regularnie bez opóźnień od 2008 roku.
 
I znowu się pomyliłem nie KRS tylko KRD przepraszam za te pomyłki alej jestem na skraju wyczerpania nerwowego.
 
To zadzwoń do ubezpieczyciela i spytaj czy tego dopełnili, wycofali z windykacji sprawę.
 
Powrót
Góra