P
Pudeuko
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 01.2019
- Odpowiedzi
- 4
Hej, mam takie pytanie.
Program-klient pewnej firmy "F" komunikuje się z programem-serwerem tej samej firmy. Zarówno program, jak i protokół komunikacji jest zamknięty (nie ma kodów źródłowych).
Powiedzmy, że przy użyciu technik inżynierii wstecznej jestem w stanie poznać działanie programu-klienta i programu-serwera, oraz protokołu komunikacyjnego.
Czy legalne jest napisanie dokumentacji w formie polskiej/angielskiej na temat działania obu programów oraz dokładne opisanie protokołu komunikacji, i sprzedawanie takiej dokumentacji, nie mając żadnych umów z firmą "F"?
Jeśli nie wiadomo i to od czegoś zależy, na co powinienem zwrócić uwagę przy określaniu legalności (lub nielegalności) tego procederu?
Program-klient pewnej firmy "F" komunikuje się z programem-serwerem tej samej firmy. Zarówno program, jak i protokół komunikacji jest zamknięty (nie ma kodów źródłowych).
Powiedzmy, że przy użyciu technik inżynierii wstecznej jestem w stanie poznać działanie programu-klienta i programu-serwera, oraz protokołu komunikacyjnego.
Czy legalne jest napisanie dokumentacji w formie polskiej/angielskiej na temat działania obu programów oraz dokładne opisanie protokołu komunikacji, i sprzedawanie takiej dokumentacji, nie mając żadnych umów z firmą "F"?
Jeśli nie wiadomo i to od czegoś zależy, na co powinienem zwrócić uwagę przy określaniu legalności (lub nielegalności) tego procederu?