P
Patryk_G
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 11.2016
- Odpowiedzi
- 1
Witam serdecznie.
Jest to mój pierwszy post, dlatego proszę o wyrozumiałość, ponieważ widziałem podobne tematy natomiast wolę mieć pewność co do swojego zdania.
Otóż, prawie miesiąc temu zamówiłem telefon marki iPhone 6 na platformie OLX.
Wszystko było ok, ponieważ telefon był używany oraz miał zbitą szybkę, natomiast miałem pewne wątpliwości co do jego przeszłości.
Po rozmowach ze sprzedającym, otrzymałem informację, że nie ma problemu mogę mu odesłać tel., po czym dodał mój numer do blokowanych i musiałem dzwonić z innego numeru. Za każdym razem mnie spławiał i minął tak prawie tydzień, po czym doszedłem od wniosku, że odsyłam mu tel spowrotem za pobraniem za kwotę zakupu.
Oczywiście facet nie odebrał tel i jak wrócił to doszedłem do wniosku że nie mam siły się z nim sądzić, ale szale goryczy przelał fakt, iż po mailu z prośbą o zdjęcie simlocka dostałem informację, że operator nie może tego zrobić, pomnieważ iPhone jest na tzw. BLACKLIST, czyli został albo zgubiony albo skradziony i nie może zostać z niego zdjęty simlock.
Po wizycie na komisariacie otrzymałem odpowiedź, że "to nie jest sprawa dla policji i jak mi się zachciało zakupów przez internet to powinienem się bardziej pilnować i mogę sprawę zgłosić do sądu"
Powiedzcie mi szanowne Panie i szanowni Panowie, czy po pierwsze policjant mógł mi tak powiedzieć, ponieważ jest to bardzo istotne zatajenie informacji oraz co mam zrobić.
Przepraszam za tak długi tekst ale chciałem przelać na komputer jak najwięcej szczegółów dot. sprawy.
W załączniku dodaję zdjęcie maila od operatora.
Pozdrawiam
Jest to mój pierwszy post, dlatego proszę o wyrozumiałość, ponieważ widziałem podobne tematy natomiast wolę mieć pewność co do swojego zdania.
Otóż, prawie miesiąc temu zamówiłem telefon marki iPhone 6 na platformie OLX.
Wszystko było ok, ponieważ telefon był używany oraz miał zbitą szybkę, natomiast miałem pewne wątpliwości co do jego przeszłości.
Po rozmowach ze sprzedającym, otrzymałem informację, że nie ma problemu mogę mu odesłać tel., po czym dodał mój numer do blokowanych i musiałem dzwonić z innego numeru. Za każdym razem mnie spławiał i minął tak prawie tydzień, po czym doszedłem od wniosku, że odsyłam mu tel spowrotem za pobraniem za kwotę zakupu.
Oczywiście facet nie odebrał tel i jak wrócił to doszedłem do wniosku że nie mam siły się z nim sądzić, ale szale goryczy przelał fakt, iż po mailu z prośbą o zdjęcie simlocka dostałem informację, że operator nie może tego zrobić, pomnieważ iPhone jest na tzw. BLACKLIST, czyli został albo zgubiony albo skradziony i nie może zostać z niego zdjęty simlock.
Po wizycie na komisariacie otrzymałem odpowiedź, że "to nie jest sprawa dla policji i jak mi się zachciało zakupów przez internet to powinienem się bardziej pilnować i mogę sprawę zgłosić do sądu"
Powiedzcie mi szanowne Panie i szanowni Panowie, czy po pierwsze policjant mógł mi tak powiedzieć, ponieważ jest to bardzo istotne zatajenie informacji oraz co mam zrobić.
Przepraszam za tak długi tekst ale chciałem przelać na komputer jak najwięcej szczegółów dot. sprawy.
W załączniku dodaję zdjęcie maila od operatora.
Pozdrawiam
Załączniki
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą przeglądać załączniki.