Jak anulować weksel in blanco?

  • Autor wątku Autor wątku Groszek3791
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
G

Groszek3791

Nowy użytkownik
Dołączył
01.2012
Odpowiedzi
10
Witam, proszę o pokierowanie/pomoc jak anulować weksel in blanco.
Sprawa dotyczy mojego męża. W listopadzie 1996 roku podjął pracę w firmie handlowo-produkcyjnej na stanowisku handlowca. Firma jak to często bywa jako zabezpieczenie swoich spraw, zażądała aby podpisał weksel in blanco. Do weksla in blanco została załączona deklaracja wekslowa do weksla gwarancyjnego "in blanco". Deklaracja ta została podpisana 04.11.1996 roku. Mąż pracował w owej firmie zaledwie 3 m-ce tj. do dnia 31.01.1997 r. i tego samego dnia otrzymał też świadectwo pracy.

Deklaracja wekslowa brzmiała:
Wystawca weklsa gwarancyjnego "in blanco". Pan/Pani....zamieszkały w... legitymujący się dowodem tożsamości.... składa niniejszym Spółce.... z siedzibą...., weksel gwarancyjny „in blanco” ze swojego wystawienia z klauzulą „bez protestu”, podpisany własnoręcznie w obecności przedstawienia Spółki…
Weksel ten służyć ma zabezpieczeniu ewentualnych roszczeń Spółki… z tytułu nierozliczeni się przez Wystawcę w ustalonym terminie z towaru Spółki… pobranego do sprzedaży lub też z zainkasowanej w imieniu Spółki… gotówki z tytułu sprzedaży przekazanego Wystawcy protokolarnie do eksploatacji.
W przypadku powstania zadłużenia Wystawca wobec Spółki…. z jednego lub więcej opisanych tytułów, a także nieuregulowania tego zadłużenia dobrowolnie przez Wystawcę w wyznaczonym terminie, Spółka….wypełni wymieniony weksel do sumy odpowiadającej zadłużeniu Wystawcy wobec Spółki i podejmie odpowiednie środki prawne celem wyegzekwowania swojej należności.

W takcie wykonywania swojej pracy (w ciągu tych 3 m-cy), samochód będący w nocy przed blokiem został okradziony z towaru. Firma zażądała zwrotu równowartości towaru. Żadne wewnętrzne przepisy firmy nie zabraniały trzymania samochodów z towarem przed miejscem zamieszkania. W związku z tym mąż nie zgodził się na pokrycie strat i odszedł po upływie 3 m-cy z tej firmy. Przy rozliczaniu się z firmą (obiegówka) poprosił o wydanie weksla, na co oni nie wyrazili zgody. Po jakimś czasie mąż ponownie zwrócił się do firmy o zwrot weksla, wówczas usłyszał, że weksel zaginął, a firma jest w trakcie likwidacji. Firma nie istnieje już od około 14 lat. Od tamtego czasu nikt nigdy nie rościł sobie z tego weksla względem męża tytułu zapłaty. Spędza mi to jednak sen z powiek.

W związku z tym mam pytanie jak anulować, unieważnić, umorzyć zaginiony weksel sądownie skoro firma ta już nie istnieje? Czy nie będąc prawnikami możemy sami tego dokonać i jak? Czy są z tym związane jakieś koszty?
Z góry dziękuję za jakąkolwiek wskazówkę.
 
Należy raczej egzekwować zwrot tego weksla. Firma może i nie istnieje, ale dokumenty (i prawo do wypełnienia weskla) nie wyparowały, coś musiało się z nimi stać. W jakiej formie prawnej ta firma działała?
 
Firma działała jak spółka z ograniczoną odppowiedzialnością. Pytanie teraz takie czy grzebać w starej sprawie i się przypomnieć o zwrot - a co jesli powiedzą, że zaginął lub zniszczyli lub zaczną kombinować by się na nas wzbogacić (po przez ten weksel, bo np.klepią biedę:-)). Czy może zostawić sprawę samej sobie, aż jak będzie nie 15 a 25 lat "po" .....i liczyć na to, że dokumentów już fizycznie nie ma? Ciężka sprawa.....
 
Na podstawie podanych przez Panią dat wychodzi, że spółka była zapewne zlikwidowana w oparciu o przepisu kodeksu handlowego. Prawo do wypełnienia weksla przeszło na jednego z jej wspólników stosownie do dokonanego podziału majątku (art. 275 k.h.). Uważam, że jakiekolwiek wierzytelności spółki wobec Pani męża są już dawno przedawnione i weksel nie może być wypełniony zgodnie z deklaracją wekslową. Pozostaje ryzyko wypełnienia go niezgodnie z ta deklaracją i puszczenia w obieg. Jedynym rozwiązaniem byłoby odnaleźć weksel.

Zgodnie z art. 277 par. 2 k.h. "Księgi i dokumenty spółki rozwiązanej będą oddane na przechowanie osobie, wskazanej umową spółki lub uchwałą spólników. W braku takiej wskazówki przechowawcę wyznaczy sąd rejestrowy." Dokumenty te mogły oczywiście już zostać zniszczone, ale uważam, że ustalenie ich losów powinno być możliwe, choć trudne i potencjalnie kosztowne.
 
Bardzo dziękuję za informację;)
 
Powrót
Góra