B
bioneti
Użytkownik
- Dołączył
- 05.2014
- Odpowiedzi
- 147
Żona ma komornika. Mamy od 15 lat rozdzielność majątkową. Mieszkaliśmy osobno, w różnych miejscowościach. Nie ma między nami orzeczonej separacji ani rozwodu - i nie zamierzamy korzystać z takiej możliwości.
Żona straciła praktycznie wszystko wszystko i musiała się wprowadzić do mnie (mieszkanie jest moje z darowizny od rodziców). Nie zamknę przed nią mieszkania. Jednak przyszła bez niczego - cały sprzęt i wyposażenie mieszkania są moje.
Teraz boję się, że przyjdzie komornik i zajmie mojego laptopa, telewizor itd. Nie mam faktur zakupu - to używany sprzęt, kupiony dawno prywatnie. Nie potrzebowałem faktur i nie przewidywałem, że kiedyś mogą mi się przydać.
Jak się zabezpieczyć? Jedyne, co przychodzi mi do głowy, to: spisanie z żoną umowy użyczenia z datą pewną (?), w której oświadczę, że cały sprzęt w wyposażeniu mieszkania należy do użyczającego, biorący do używania nie wnosi żadnej wartości majątkowej + odpis KW mieszkania potwierdzający moją własność + akt notarialny rozdzielności majątkowej.
A może sobie darować, bo to nic nie da - a szkoda i nerwów na powództwa przeciwegzekucyjne - i łatwiej będzie na wypadek wizyty - przed otwarciem drzwi komornikowi - schować mały telewizor i laptopa do szuflady o przykryć bielizną i innymi ubraniami?
Żona straciła praktycznie wszystko wszystko i musiała się wprowadzić do mnie (mieszkanie jest moje z darowizny od rodziców). Nie zamknę przed nią mieszkania. Jednak przyszła bez niczego - cały sprzęt i wyposażenie mieszkania są moje.
Teraz boję się, że przyjdzie komornik i zajmie mojego laptopa, telewizor itd. Nie mam faktur zakupu - to używany sprzęt, kupiony dawno prywatnie. Nie potrzebowałem faktur i nie przewidywałem, że kiedyś mogą mi się przydać.
Jak się zabezpieczyć? Jedyne, co przychodzi mi do głowy, to: spisanie z żoną umowy użyczenia z datą pewną (?), w której oświadczę, że cały sprzęt w wyposażeniu mieszkania należy do użyczającego, biorący do używania nie wnosi żadnej wartości majątkowej + odpis KW mieszkania potwierdzający moją własność + akt notarialny rozdzielności majątkowej.
A może sobie darować, bo to nic nie da - a szkoda i nerwów na powództwa przeciwegzekucyjne - i łatwiej będzie na wypadek wizyty - przed otwarciem drzwi komornikowi - schować mały telewizor i laptopa do szuflady o przykryć bielizną i innymi ubraniami?