D
darek776
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 12.2014
- Odpowiedzi
- 1
witam bardzo serdecznie pilnie potrzebuje pomocy w zakresie co dalej mam 38 lat samotnie wychowuje 2 dzieci pracowałem w niemczech na wesołym miasteczku mój problem pojawił się z pracodawcą przed koncem pracy zostałem przez niego pobity i nie wypłacił mi pieniedzy za pracę sprawe zgłosiłem na policje w niemczech zaraz po zajsciu w skrucie opisze jak to było
otóż dzień przed ustalonym terminem końca pracy tj 22 grudnia pracodawca poinformował mie że nie pojadę do domu na święta bo muszę pozostać odpowiedziałem że to nie możliwe i że wracam do Polski nakrzyczał na mie i kazał mi sie wynosic kiedy się upomiałem o pieniądze powiedział że ich nie otrzymam i żebym się wynosił bo mie pobije udałem się na policję i poprosiłem ich o pomoc w odzyskaniu swoich pieniedzy i rzeczy oraz że się boję bo mi groził pobiciem policja pojechała ze mną do miejsca mojej pracy gdzie żona szefa powiedział policji że mi wszystkie pieniądze wypłacili kiedy tak staliśmy pojawił sie szef powiedział że mi pieniądze wypłaci i oda wszystkie rzeczy powiedziałem wtedy do policjanta że widzi pan jak kłamią i powiedziałem że jest świadkiem że jednak są mi winni pieniądze policja mie zapewniła że wszystko bedzie dobrze i z szefem mie pozostawiła pojechałem z nim w miejsce gdzie nocowałem by zabrac swoje rzeczy i by mi odał pieniądze rzeczy mi oddał a zamiast pieniędzy mie pobił wezwałem policje na miejsce telofonicznie policjanci przesłuchali mie w aucie i przyjeli zgłoszenie o pobiciu z mojej perspektywy bardzo stroniczo co do pieniedzy powiedzieli że to nie ich sprawa i nie ich problem tylko mój zrobiłem sobie obdukcje w niemieckim szpitalu bo boje się że policja sprawe umoży dlatego proszę panią o pomoc co mam dalej zrobić jak mogeę odzyskać swoję pieniodzę i aby nie uszło mu na sucho to że mie pobił obecnie jestem w polsce dodam tylko że nie miałem żadnych pieniędzy na powrót do kraju i konsulat polski tez mi wtym zakresie zabardzo nie pomógł byłem też w socialmicie i jobcenter ale mie tam spławili proszę bardzo o pomoc co dalej mam robić i do kogo moge się zwrócić pozdrawiam Dariusz
otóż dzień przed ustalonym terminem końca pracy tj 22 grudnia pracodawca poinformował mie że nie pojadę do domu na święta bo muszę pozostać odpowiedziałem że to nie możliwe i że wracam do Polski nakrzyczał na mie i kazał mi sie wynosic kiedy się upomiałem o pieniądze powiedział że ich nie otrzymam i żebym się wynosił bo mie pobije udałem się na policję i poprosiłem ich o pomoc w odzyskaniu swoich pieniedzy i rzeczy oraz że się boję bo mi groził pobiciem policja pojechała ze mną do miejsca mojej pracy gdzie żona szefa powiedział policji że mi wszystkie pieniądze wypłacili kiedy tak staliśmy pojawił sie szef powiedział że mi pieniądze wypłaci i oda wszystkie rzeczy powiedziałem wtedy do policjanta że widzi pan jak kłamią i powiedziałem że jest świadkiem że jednak są mi winni pieniądze policja mie zapewniła że wszystko bedzie dobrze i z szefem mie pozostawiła pojechałem z nim w miejsce gdzie nocowałem by zabrac swoje rzeczy i by mi odał pieniądze rzeczy mi oddał a zamiast pieniędzy mie pobił wezwałem policje na miejsce telofonicznie policjanci przesłuchali mie w aucie i przyjeli zgłoszenie o pobiciu z mojej perspektywy bardzo stroniczo co do pieniedzy powiedzieli że to nie ich sprawa i nie ich problem tylko mój zrobiłem sobie obdukcje w niemieckim szpitalu bo boje się że policja sprawe umoży dlatego proszę panią o pomoc co mam dalej zrobić jak mogeę odzyskać swoję pieniodzę i aby nie uszło mu na sucho to że mie pobił obecnie jestem w polsce dodam tylko że nie miałem żadnych pieniędzy na powrót do kraju i konsulat polski tez mi wtym zakresie zabardzo nie pomógł byłem też w socialmicie i jobcenter ale mie tam spławili proszę bardzo o pomoc co dalej mam robić i do kogo moge się zwrócić pozdrawiam Dariusz