J
Jawera
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 04.2026
- Odpowiedzi
- 3
Półtora roku temu doszło do kolizji drogowej. Sprawca rzekomo nie widział zdarzenia więc goniłam go przez kilkadziesiąt kilometrów. W końcu zatrzymała go powiadomiona policja. Niestety zdołał przekroczyć granice województwa. Policjanci na miejscu ograniczyli się do podstawowych czynności (trzeźwość, spisanie danych itp.). Nawet nie proponowali sprawcy mandatu, bo inna właściwość miejscowa. Powiedzieli, że prześlą sprawę do komendy właściwej miejscowo i tam będą dalsze czynności. Zajęło im to ponad 3 miesiące. Potem byłam przesłuchana. Dalej przesłuchano sprawcę który nie przyznał się do winy i odmówił przyjęcia mandatu więc sprawa trafiła do sądu rejonowego gdzie zapadł wyrok zaoczny, obecnie już prawomocny. W sprawie ostrożnościowo zgłosiłam siebie jako oskarżyciela posiłkowego. Aktualnie akta sprawy leżą w sekcji wykonawczej wydz. karnego sądu rejonowego. Ja już nie mam dostępu do akt na tym etapie (podobno). I teraz pojawia się kwestia ubezpieczenia. Potrzebuję danych sprawcy (w wyroku mam tylko imię i nazwisko) jak adres, danych pojazdu, danych ubezpieczenia, dokumentacji szkód. Wszystkiego co potrzeba do odszkodowania z OC sprawcy. Jak to wydobyć z akt? Przy przesłuchaniu policjant powiedział, że jak będzie wyrok to akta powinny wrócić do policji i wtedy mogę wystąpić o te dane. Ale one kolejny miesiąc tkwią w sądzie a tam odpowiadają, że już nie mam dostępu do akt. Próba wystąpienia pisemnego do sądu skończyła się odpowiedzią kancelarii że sekcja wykonawcza nie udziela takich informacji oskarżycielowi posiłkowemu - moja rola w sprawie się skończyła i moje prawa też.