jak moge pozbyc sie domu w kredycie, kiedy nie jestem jedynym wlascielem.

  • Autor wątku Autor wątku karolina69
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
K

karolina69

Nowy użytkownik
Dołączył
12.2012
Odpowiedzi
1
Parę lat temu, wraz z partnerem konkubentem, nabyliśmy dom na kredyt... A raczej formalnie ja go nabyłam, wykazywałam zdolność kredytowa... Żyrantami byli rodzice partnera. Partner zasugerował żeby przenieść kredyt do innego banku.. zgodziłam się w dobrej wierze oczywiście, w sumie wszystkie związane z tym formalności z przekazaniem pełnomocnictwa, przekazałam jemu z braku czasu. Mnie zostało tylko podpisane umowy..w tej chwili rozstaliśmy się i jest problem w związku z tym, ze nie stać mnie na spłatę kredytu, ani utrzymywać samej domu, mam dwoje dzieci z czego jedno z tym partnerem, chciałam sprzedać nieruchomość i spłacić kredyt, ale niestety okazało się ze mam współwłaściciela, jego matkę wiadomo już jak to się salo z żyranta po przeniesieniu do innego banku ... Nasze gospodarstwo wyglądało w ten sposób on spłaca kredyt i częściowo rachunki, ja do tego finansuje potocznie mówiąc życie wiec wydatki na jedzenie (Co jego zdaniem nie miało żadnego wkładu w nasze wspólne domostwo, gospodarstwo) itp...
W tej chwili mówi, ze dom należny się jemu i ze mam przepisać swoja współwłasność na jego matkę, a ja pozostając kredytobiorca...Jego mama i on sam nie wykazuje takiej zdolności... Oczywiście absurd i dla mnie niewykonalne, aczkolwiek... ?
Pytanie moje- jeśli nie będę spłacać kredytu ( już mam dwie raty nie zapłacone ponieważ partner w ten sposób mnie karze za to ze nie chce zrobić tego czego on żąda, chodzi o przepisanie wszystkiego na jego matkę ) czy wtedy może przejść spłata na współwłaściciela lub czy gdybym przepisała ta swoja współwłasność to mogę się w ten sposób pozbyć, i tego domu i kredytu raz na zawsze...???? Proszę o rade jak mogę postąpić, by się uwolnić od tego zobowiązania czyli domu i kredytu..
Pozdrawiam serdecznie.
Karolina
 
Powrót
Góra