G
grego69
Użytkownik
- Dołączył
- 07.2014
- Odpowiedzi
- 32
Dzień Dobry,
Mam takie pytanie. Zakupiłem dość dawno temu samochód, a że nie miałem zniżki, darowałem połowę auta mojemu ojcu. Teraz po jego śmierci chciałbym "odzyskać" tą swoją część. W jaki sposób można to najprościej zrobić? Z tego co wiem, chyba najprostszą opcją było by notarialne przyjęcie spadku. Spadkobiercami są moja Mama, siostra i ja. Przedmiotem spadku jest wyłącznie udział w 50% własności samochodu. Czy po przejęciu spadku, mogą aktem darowizny darować mi swoje udziały procentowe? Czy moze jest jakiś inny sposób uporządkowania tej sprawy? Jakie dokumenty są wymagane do sporządzenia takiego aktu przyjęcia spadku? Jakie dokumenty powinien sporządzić notariusz? Pytam na forum o te dokumenty bo otrzymałem listę z jednej z kancelarii i mam wątpliwości. Bo np. na liście są jako konieczne, akt małżeństwa mój oraz mojej siostry. Nie rozumiem zupełnie po co. Również wyszczególniony był akt małżenśtwa moich rodziców z adnotacją, że ustało ono z powodu śmierci - kto miałby taką adnotację dokonać i po co, skoro jest akt zgonu? Nie rozumiem tego, po co komplikować rzeczy oczywiste. Dlatego wolę dopytać tutaj.
Pozdrawiam,
Mam takie pytanie. Zakupiłem dość dawno temu samochód, a że nie miałem zniżki, darowałem połowę auta mojemu ojcu. Teraz po jego śmierci chciałbym "odzyskać" tą swoją część. W jaki sposób można to najprościej zrobić? Z tego co wiem, chyba najprostszą opcją było by notarialne przyjęcie spadku. Spadkobiercami są moja Mama, siostra i ja. Przedmiotem spadku jest wyłącznie udział w 50% własności samochodu. Czy po przejęciu spadku, mogą aktem darowizny darować mi swoje udziały procentowe? Czy moze jest jakiś inny sposób uporządkowania tej sprawy? Jakie dokumenty są wymagane do sporządzenia takiego aktu przyjęcia spadku? Jakie dokumenty powinien sporządzić notariusz? Pytam na forum o te dokumenty bo otrzymałem listę z jednej z kancelarii i mam wątpliwości. Bo np. na liście są jako konieczne, akt małżeństwa mój oraz mojej siostry. Nie rozumiem zupełnie po co. Również wyszczególniony był akt małżenśtwa moich rodziców z adnotacją, że ustało ono z powodu śmierci - kto miałby taką adnotację dokonać i po co, skoro jest akt zgonu? Nie rozumiem tego, po co komplikować rzeczy oczywiste. Dlatego wolę dopytać tutaj.
Pozdrawiam,