Jak napisać protest?

  • Autor wątku Autor wątku libawa
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
L

libawa

Użytkownik
Dołączył
07.2009
Odpowiedzi
35
Pytanie moje brzmi:
Jak poprawnie zredagować treść protestu?
Co powinien zawierać?
 
Chodzi mi ogólnie o treść protestu. Co bezwzględnie ma zawierać, aby był ważny?
Czego dotyczy, to sprawa indywidualna.
 
Ostatnia edycja:
Nie istnieje pojęcie protestu w odniesieniu do umów zlecenia / o dzieło.
Albo opiszesz o co chodzi, ale nie dostaniesz żadnej odpowiedzi.
 
dostałam z sądu pismo, że bank upomina się o 2400 zł. - zwrot debetu. Wiem, ze zalegam, ale spłacam chociaż nieregularnie. Miałam spłacać po 100 zł miesięcznie. Z wyliczeń wynika, ze zaległosć sięga dwóch miesięcy. Mogę napisać protest do banku( tak wynika z pisma) ale nie wiem jak pisze się taki protest aby był ważny.
 
Może być np tak:

Prostestuje szuje
bo choć zalegowuje
to jednak spłacywowuje.

To by Ci zapewniło rozpoznawalność w banku i szansę na pomyślne negocjacje.

Nie wiem jaki protest masz napisać, bo to pojęcie nie pasuje do stanu jaki opisujesz. Nie chodzi przypadkiem o sprzeciw?
 
gratuluję poczucia humoru. też mogłabym pisać wesołe wierszyki gdyby sprawa nie dotyczyła mojej osoby. Brakuje jeszcze na końcu stwierdzenia : "wy h..je", wtedy rym byłby pełny.
A wracając do tematu to umiem czytać ze zrozumieniem i potrafię rozróżnić słowo protest od słowa sprzeciw. jeżeli stern-75 nie masz nic konstruktywnego do przekazania to zajmij się czytaniem pudelka i nie zaśmiecaj wątku.
 
Napisz dokładnie jaka treść widnieje na piśmie z sądu.

Jets tam napisane aby złożyć prostest od czego? Od debetu? od czynności sądu? Bo ja nie mam pojęcia i chyba wszyscy tutaj o co dokładnie chodzi.

protest
1. «ostre wystąpienie przeciw działaniu uważanemu za niesłuszne»
2. «urzędowe stwierdzenie odmowy zapłaty przez dłużnika sumy wymienionej na wekslu, czeku itp.
 
A to przepraszam.
A zatem:
1. Piszesz w złym dziale;
2. nie ma czegoś takiego jak "protest" w stanie faktycznym podanym przez Ciebie;
3. Skoro nie ma, to możesz to napisać w dowolnej formie - nawet wierszykiem - i tak będzie "ważny";

Wszystkie te informacje zostały podane powyżej. Tylko nie przyjmujesz ich do wiadomości.

A jak chcesz to Ci to napiszę, jeszcze bardziej skomplikowanym językiem - będziesz miała satysfakcję z porady prawnej.
 
Już znalazłam odpowiedni wątek. Pismo napisane, więc sprawa nieaktualna. Kurcze nie jestem blondynką, ale trochę się zakręciłam,oczywiście chodziło o sprzeciw ;)
 
A ten sprzeciw piszesz do banku czy sądu? Sadu raczej nie interesuje czy masz kasę czy nie. Stwierdza czy roszczenie jest zasadne czy nie.
 
Powrót
Góra