T
tetris535
Użytkownik
- Dołączył
- 04.2010
- Odpowiedzi
- 49
Od 7 lat toczy się u mnie sprawa o zniesienie współwłasności domu. Druga strona sporu jest ciężka w rozmowie, do końca sprawy sądowej jeszcze bardzo daleko, a mi właściwie nie zależy na zniesieniu tej współwłasności.
Przychodzę co jakiś czas na sprawy sądowe, wydaję pieniądze na adwokatów, a generalnie najlepiej dla mnie jak sprawa by się zawiesiła lub nie ukończyła. Co mogę zrobić aby ograniczyć koszty / odwlekać sprawę?
Póki co przekładam czasem kolejne sprawy sądowe na późniejszy termin, ale i tak trzeba się tam za jakiś czas stawić.. Czy moglibyście coś mi tutaj doradzić?
Przychodzę co jakiś czas na sprawy sądowe, wydaję pieniądze na adwokatów, a generalnie najlepiej dla mnie jak sprawa by się zawiesiła lub nie ukończyła. Co mogę zrobić aby ograniczyć koszty / odwlekać sprawę?
Póki co przekładam czasem kolejne sprawy sądowe na późniejszy termin, ale i tak trzeba się tam za jakiś czas stawić.. Czy moglibyście coś mi tutaj doradzić?