S
Scoobydoo
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 05.2013
- Odpowiedzi
- 4
Witam i prosił bym o pomoc wszystkich którzy posiadają jakąś wiedzę na temat jak można odzyskać pieniądze od byłej dziewczyny?Więc zacznę od początku z moją dziewczyną żyłem prawie 2,5roku rok temu wyjechałem do Holandii żeby zarobić pieniądze na odbicie się i na jakiś lepszy start.Z byłą dziewczyną nie mieliśmy żadnego ślubu ani nie byliśmy zaręczeni żyliśmy na kocia łapę.Będąc w Holandii wysyłałem dziewczynie na początku na moje konto rachunkowe w Aliorbanku pieniądze,przelewy te robiła znajoma kordynatorka ze swojego konta na moje gdyż nie miałem jeszcze własnego konta i podczas mojego pobytu tam dziewczyna wybierała pieniądze na opłatę wynajmowanego mieszkania w którym razem mieszkaliśmy jak byłem w Polsce,opłaty mieszkania,spłacanie jej długów i kredytów oraz z tej sumy zostawało jej na życie chociaż pracowała.Wszystkie dowody przelewów są zapisane w historii mojego konta,oraz tak ja wybrane pieniądze z niego w bankomatach i sklepów w miejscowości w której wynajmowaliśmy mieszkanie razem podczas mojej nieobecności w Polsce bo swój dom rodzinny w którym mieszkam znajduje się 120km dalej.Po pewnym czasie już miałem możliwość wysyłania pieniędzy z mojego własnego konta holenderskiego gdyż w końcu zrobili mi aktywacje konta internetowego do robienia przelewów.Na moim koncie Holenderskim widnieją w Historii wszystkie moje wypłaty z firmy łączna kwota to 40445zł z czego przelewy na dziewczyny konto to prawie 30tysiecy zł bez groszowych kwot,dodam ze pieniądze wtedy już przelewałem na jej osobisty rachunek w banku w Polsce gdzie wszędzie widnieje ten sam numer konta mojej byłej dziewczyny.I historia wygląda tak ze dziewczyna zostawia mnie tydzień przed moim urlopem bo jak napisała ma swoich informatorów ze ja ja oszukuje co do zarobionych prze zemnie pieniędzy i że nie wiadomo co tam robię i jak się świetnie bawię a co najlepsze umywa od wszystkiego ręce i nawet nie raczy udać ani grosza z tej kwoty bo wróciłem bez grosza gdzie cały rok pracowałem a ona wyłudzała pieniądze ode mnie udając jak bardzo mnie kocha a od paru miesięcy prawdopodobnie już ma innego faceta.Z dziewczyna nie da rady się w żaden sposób dogadać jeszcze na dodatek straszy mnie policją ze ja nękam i że grożę,rodzice jej też nie odbierają telefonu ode mnie żeby porozmawiać,domyślam się ze prawdy nie znają ze w rok przepościła 30 tysięcy zł sama na siebie gdzie można za to utrzymać cała rodzinę i jeszcze oczerniła mnie pewnie przed rodziną.I pytanie takie jeżeli posiadam dowody typu skany z banku gdzie były jej przelewane pieniądze na konto posługiwanie się moją kartą bankową gdzie mnie nie było w Polsce też wszystko jest w historii banku oraz posiadam wszystkie umowy z pracy od kiedy do kiedy tam pracowałem czy mogę jakoś odzyskać te pieniądze???i w jaki sposób bo w poniedziałek będę jechał do radcy prawnego o poradę i będę chciał wnieść sprawę do sadu o wyłudzanie.I jaka jest szansa na wygranie takiego procesu??pozdrawiam wszystkich czytających i z góry dziękuje za każdą pomoc.