Jak odzyskać pieniądze od firmy windykacyjnej

  • Autor wątku Autor wątku wiwer
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
W

wiwer

Nowy użytkownik
Dołączył
10.2010
Odpowiedzi
27
Witam,moja żona ma problem z firmą windykacyjną.Sprawa zaczęła się w momencie gdy orange sprzedał dług firmie windykacyjnej.Żona dostała pismo przed sądowe aby natychmiast uregulować zadłużenie.Była to niewielka kwota ,bo 50 zł.Żona zapłaciła zadłużenie ,odnalazła faktury z odnotowaniem że kwota została zapłacona i jest to pomyła ze strony orange,orange odnotował i przyznał że faktycznie jest to błąd systemu i faktycznie nie ma żadnego długu.Problem powstał w firmie windykacyjnej,mimo pism potwierdzających odnośnie pomyłki,od trzech miesięcy nie możemy odzyskać pieniążków.Szeregowi pracownicy tłumaczą się że sprawa jest zakończona i osoba o takich danych została wykasowana z systemu,kierownicy nie odbierają telefonu,nie odpowiadają na maile.Poradźcie co można zrobić aby odzyskać pieniążki,może podać ich do Krajowego Rejestru dłużników?
 
Wyslijcie im wezwanie do zaplaty z okreslonym terminem a potem mozecie sprawe skierowac do sadu cywilnego.
 
Czy skierowanie sprawy do sądu wiąże się z dodatkowymi kosztami?
 
Witam ,

chyba lepiej wystosować pozew o wydanie nakzu zaplaty w uproszczonym postępowaniu elektronicznym do Sądu w Lublinie.
Nie wiem jednak jakie są koszty. Powodzenia.
 
ekonto2012 napisał:
Witam ,

chyba lepiej wystosować pozew o wydanie nakzu zaplaty w uproszczonym postępowaniu elektronicznym do Sądu w Lublinie.
Nie wiem jednak jakie są koszty. Powodzenia.

a jaka jest różnica między skierowaniem sprawy do sądu a wystosowaniem pozwu o wydanie nakzu zaplaty w uproszczonym postępowaniu ? :) na to samo przecież wychodzi...co do kosztów: 30 zł wpis sądowy
 
Przynaajmniej procedura jest jak sama nazwa wskazuje prostsza i w sprawch nieskomplikowanych , a wyżej wymeniona raczej do nich nalezy, sad wydana nakaz zaplaty i w ten sposób bez fizycznego kontaktu z sądem Państwo odzyskają zwrot.
Nie sądzę by windykator skladał sprzeciw i dalej juz w sądzie zwyklym kontynowal spór.
 
jedno i drugie wiąże się z przygotowaniem pozwu, poza tym wierzyciel nawet dla zasady może wnieść sprzeciw. No ale już mniejsza z tym. Generalnie rzecz biorą złożenie pozwu w trybie normalnym, jak również w trybie elektronicznym to jest praktycznie to samo i wiąże się z takimi samymi kosztami. Ponadto jak była mowa wyżej proponuje zacząć od wezwania do zapłaty, wskazania okoliczności faktycznych, gdyż jeżeli tego nie będzie to wierzyciel na pierwszej rozprawie może uznać powództwo a w tej sytuacji nawet jeżeli wierzyciel przegra, to może domagać się zwrotu kosztów procesu. Poza tym zastanawiałbym się, czy nie wchodzi tu w gre bezpodstawne wzbogacenie.
 
Dziękuję za informację
 
Powrót
Góra